Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    Nie, wcale, jesteśmy traktowani tak samo jak Amerykanie… Śmiechu warte. Nie kupuję — nie mam problemów: http://my.op(...)zerabiam

    26-01-2010, 17:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Bloom
    [w odpowiedzi dla: ~qwert]

    Z drugiej strony, jako właściciel małej firmy, dlaczego mam być pozbawiony możliwości rozliczania się przez sieć. Sam napisałem, że to dość oklepany przykład, a co do Linuksa w szkołach, to... na sprezentowanych przez EFS maszynach instalacja Linuksa często mija się z celem... ze względu na stan techniczny tych maszyn. Myślę, że jesteś wyjątkiem, jeśli chodzi o szkolny epizod z Linuksem.
    Niemniej jest to czubek góry lodowej. Zapewne sam znasz, może lepiej ode mnie, 100 różnych możliwości zastosowania Linuksa, i to takich, w których użytkownik nawet nie będzie wiedział, że pracuje na Linuksie. Ale nawet tam tasze państwo go nie używa, bo? Bo chodzi o to, żeby pracę miał pracownik BOK w Microsoft, a nie młody informatyk z Polski.

    26-01-2010, 18:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~PAWEŁ

    Oj tym rzekomym bezpieczeństwem Internet Explorera to ten Pan rozbawił. Jeżeli jest tak bezpieczny to dlaczego np na stronach secunia widnieją w dalszym ciągu niezałatane niebezpieczne luki w zabezpieczeniach IE. Wiem że nie powie pan nic złego o produkcie firmy w której Pan jest zatrudniony - to dla mnie logiczne. Niebezpieczny Firefox, Opera oj drogi Panie Jacku oby tylko IE spełniało taki poziom bezpieczeństwa jak te przeglądarki to będzie ok. Panie dyrektorze cóż z tego że np Firefox miał w ubiegłym roku 102 wykryte luki w zabezpieczeniach, tyle że wszystkie na bieżąco załatane a wasz produkt - do dziś Microsoft nie udzielił żadnej informacji na wykryte w piątek 5 luk w zabezpieczeniach IE, natomiast Mozilla każdy taki wykryty błąd potwierdza nie zaprzecza jego istnieniu i udostępnia łatkę tak szybko jak to jest możliwe bez czekania na każdy drugi wtorek miesiąca.

    26-01-2010, 19:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Internauta

    Kilka rzeczy mi się nasunęło podczas oglądania tego wywiadu:

    1. Piractwo - to fakt, że poziom piractwa w Polsce jest jaki jest. Myślę, że to wynika bardziej z niskiej świadomości właścicieli, tudzież klientów kupujących komputery. Wielu wychodzi z założenia "po, co płacić 400 zł za windowsa, jak pożyczę od kolegi/sąsiada i też będę miał?". Niska świadomość to także mała popularność systemów alternatywnych, nawet w przypadku osób, które nie potrzebują dodatków typu DirectX nr kolejny. MS jest liderem na rynku oprogramowania na świecie, więc najprawdopodobniej tak pozostanie. Wielu klientów oczekuje, że przy zakupie nowego komputera nie będzie problemów z kompatybilnością plików i oprogramowania. Na dzień dzisiejszy w zasadzie tylko produkty MS spełnieją ten warunek właśnie ze względów na popularność produktów MS. Klucze do rozwiązania problemu piractwa to głównie edukacja i ceny!

    BTW: MS Office Home za 250zł? Kupuję w ciemno! Ta cena jest sprzed roku - promocyjna z okazji 15-lecia MS w Polsce!

    2. Windows 7 - to tylko miła odmiana po rozczarowaniu jakim była Vista. Ciekawe, jak wyglądałaby sprzedaż Win7, gdyby Vista chodziła od początku tak, jak powinna, czyli mniej więcej tak, jak Windows 7 teraz. Nic nie mam do Win 7, ale nie rozumiem nadmiernego zachwytu tym systemem.

    3. IE lepszy od Firefoxa czy Opery? Nic więcej o tym nie trzeba pisać...

    4. Brak Live w Polsce z powodu poziomu piractwa? Dajcie nam możliwość legalnego i wygodnego pobierania treści w rozsądnej cenie, a mile Was zaskoczymy. Sprzedaż muzyki w fomatach cyfrowych online chyba mówi sama za siebie.

    26-01-2010, 21:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~incognitus teoricus

    Czyli znowu jedno wielkie ple ple....
    Ktoś powinien uświadomić temu panu,że chcąc nas przekonać musiałby przejść do naszego matrixa,a nie zostać w swoim. Jakieś 1,5 roku temu wyleczyłem się z ich office i dobrze mi z tym - więc w zasadzie mogą sobie dowolnie w górę regulować ceny,bo mnie to obchodzi tyle,co obrady kolejnych speckomisji w tv.
    ps. Gorąca prośba do wszystkich "speców" gatunku >>:z ceną ms windows/office nie mam problemów bo mam darmo z msdn << - panowie,ale inni nie są takimi wybrańcami losu jak Wy (i ten pan z okienka),więc patrzcie na problem ceny z ich punku widzenia - od większości (naprawdę!!) wymaga się kasy za produkty ms.

    27-01-2010, 02:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~eara

    W socjalizmie mieli juz wiekszy bajer...

    27-01-2010, 09:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Łajka

    Najlepsze jest jak facet mówi, że IE jest bezpieczniejsze od Firefoxa.

    27-01-2010, 18:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~MAY

    Tak jak zawsze wszyscy do tego podchodza to znaczy wg. zasady: masz frajera (kupujacego) to go duś!.

    29-01-2010, 18:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Anonim
    [w odpowiedzi dla: ~qwert]

    Nikt nie każe kupować i korzystać, ale większość nie kupuje i korzysta :/

    I się kręci wszystko w okół M$...

    Gdyby ludzie w większości uczciwie korzystali z tego co kupili lub zdobyli legalną drogą to byłoby wszystkim znacznie lepiej... niestety te nooby i tak muszą korzystać z M$...

    29-01-2010, 20:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wrek
    [w odpowiedzi dla: ~Łajka]

    jak bys troche poczytal i wiecej wiedzial, to bys sie tak nie wysmiewal z ie

    30-01-2010, 10:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~help
    [w odpowiedzi dla: ~wrek]

    No tak bo IE jest najbezpieczniejsze zwłaszcza jak spojrzeć ile znanych dziur podaje secunia. I jeszcze to łatanie co miesiąc...

    02-02-2010, 09:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Serpher
    Użytkownik DI Serpher (123)

    O, moje pytanie było ;p

    03-02-2010, 13:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Aress

    Tak, tak - polska to istny raj zarobkowy i mocarz finansowy, a zarobki polaków są jedne z najwyższych w UE. A świstak siedzi i te sreberka...

    Mam rodzinę, małe dziecko, pracując uczciwie zarabiam ok 2 tys/m-c. Musze spłacać kredyt mieszkaniowy, jakoś żyć. Z całą pewnością wydatek 700 zł na Win to "nie wygórowana cena" Panie Łysy...
    Niestety ale póki koncerny i wydawcy nie zauważą że taką sytuację ma 90% polaków - piractwo jest i będzie coraz większe.
    Żeby nie było - kupiłem sobie XP 100 lat temu na OEM i mam zamiar go używać aż mi komp stanie i zdecydowanie odmówi posłuszeństwa. A potem chyba poczytam sobie o Linuksie. A programów innego typu niż OS za free jest tyle że szkoda czasu na Office i inne takie. No może poza antywirami.

    05-02-2010, 08:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy