Komentarze:

  • ~wesoły

    Mieszkasz w Chinach. W miejscu gdzie nie masz żadnych praw. Gdzie nie możesz wyrazić własnego zdania bo możesz skończyć w ciemnym pokoju albo ciemnej głębinie lokalnej rzeki.
    Chodzisz do pracy, pracujesz w zachodniej firmie. Przychodzi do Ciebie "władza" i mówi. Google ma konta pocztowe, konta należą do ludzi walczących o Wasze prawa. Nam się to nie podoba. Rząd nakazuje ... albo inaczej ... (pozostawiam wyobraźni).
    Człowieku bez żadnych praw który dałeś się ogłupić i zniewolić władzy w imię... sam nie wiem czego (właśnie jesteśmy w trakcie tego procesu w Państwie Tuska i Kaczyńskich gdzie jest gorzej a nie lepiej) - powiedz mi - jak masz odmówić ? I czy w ogóle możesz odmówić ?
    Jedynie kiedy Google może sobie pozwolić na chwilę wytchnienia to wtedy gdy ludzie przestaną brać łapówki, nie będą zatrudniać chińczyków a najlepiej w ogóle wyniosą się z chin.

    19-01-2010, 14:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~no i o

    Tak to jest dogadywać się z komuchami którzy sprzedają ludzi na organy! Teraz mają ciule głupie.

    19-01-2010, 11:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • dave
    m
    Użytkownik DI dave (324)

    jak używali IE to brali udział, nieswiadomie ...

    19-01-2010, 10:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy