Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~olgeird

    Łudząco podobny :) fajne

    07-01-2010, 13:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Hehehe

    Nie ma to jak zrobić sobie "reklamę" na początku działalności. Nie ma się co dziwić. Naciągaczy w sieci jest wielu. Choć takiego co oferował PATENT za 5zł w 160 krajach to chyba jeszcze nie było :-D

    07-01-2010, 14:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~STFU

    Przeanalizowałem teksty Olgierda Rudaka, pana Wilka i część komentarzy i stwierdzam jako nie-prawnik, że przedmiot działalności jest co najmniej wątpliwy. Gdyby porównać działalność do innych serwisów oskarżanych np. o manipulację i naciągactwo (wymiana plików, serwisy aukcyjne, o których było głośno) w ostatnim roku, to do tego worka tracić może rónież firma na A.

    Argumenty przedstawione przez p. Rudaka uważam za całkiem sensowne, tym bardziej, że autorytetu nie zyskuje się z kosmosu. Rudak i jeszcze kilku prawników obecnych w sieci niewątpliwie ten autorytet posiadają. W przeciwieństwie do firmy, która na dzieńdobry zrobiła sobie mroczny PR.

    07-01-2010, 16:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    Na próbach cenzurowania i straszenia już niejedna firma się przejechała: Dr Oetker (sprawa Oetker kontra Kominek) czy TVN (brudny stół u Kamila Durczoka), ale wciąż trafiają się jelenie chcące działać po „hamerykańsku”. Cóż, nie pozostaje nam nic innego, niż nagłośnienie sprawy i odpowiednie wypozycjonowanie wyników wyszukiwania. };P

    07-01-2010, 16:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Daanko

    Authalia.com wydaje się być rzeczywiście dziwnym tworem. Jednak sam artykuł w DI również...

    Mamy tu stwierdzenie, że tekst: "powielanie cudzych kłamstw nie chroni przed odpowiedzialnością" jest groźbą.

    Czy DI lepiej ujmuje sprawę pisząc: "można było tego (artykułu w DI jak sądzę: przypis Daanko) uniknąć, gdyby osoby związane z projektem podziękowały Rudakowi za uwagi" to brzmi nieco dziwnie, jakby DI też wyrażał się w tonie Authalii - nie zadzierajcie z nami bo będzie ostry artykuł, który przeczytają tysiące...

    Czy też: "O tych wątpliwościach prawdopodobnie byśmy nie pisali, gdyby nie grożenie blogerom.".

    Ale pewnie się tylko czepiam...

    08-01-2010, 07:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~thek

    Daanko... "Można było tego (w domniemaniu "śmierdzącego" rozgłosu, nie artykułu) uniknąć". Czytanie ze zrozumieniem większym, a nie po łebkach.

    08-01-2010, 08:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~atx

    Po przeczytaniu opisu działalności firmy mam nieodparte wrażenie, że gdzieś tam kryje się znany i lubiany Arnold B :)

    08-01-2010, 13:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • anfinuo
    m
    Użytkownik DI anfinuo (1512)

    lol, straszenie prawnika sądem.
    To już "czeba" mieć głowe bardzo głęboko w du...ie, żeby coś takiego wymyślić.

    12-01-2010, 17:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy