"Komisja uważa, że praktyki te trwały około 10 lat."
Moim zdaniem te 10 lat to przesada. Core 2 Duo były naprawdę tanie, podobnie jak płyty pod nie i osprzęt. W rezultacie sprzedażź kiszkowatych P4 oraz pseudoprocesorów "Celeron" bardzo w tym czasie spasdła.
Obecnie "Intel" znowu powrócił do swych bezczelnych cen na serie i5 i i7, chcąc za wszystko do niej 3-5 razy więcej niż są one warte.
Znowu mamy drożyznę i stagnację na rynku oraz monopol.
Do łak wróciły "Celerony".
@internauta: Ceny procesorów w handlu detalicznym nie mają znaczenia. Zupełnie inaczej wyglądają ceny dla OEMów, którzy kupują milion procesorów, a oprócz tego jeszcze design płyt głównych i chipy do nich (bridge + układy graficzne)...
Chociaż generalnie jestem zwolennikiem AMD, jako producenta procków o lepszym stosunku jakość/cena, i nie lubię Intela za promowanie gównianych rozwiązań (P4/Netburst jako całość, Rambusy), to w tej sytuacji wydaje mi się, że AMD po części jest sobie winne, bo nie miało nigdy w ofercie kompleksowych rozwiązań dla OEMów - głównie chodzi o pakiet CPU + MB + GPU (właśnie dlatego AMD kupiło ATI), oraz zintegrowane platformy dla laptopów (powiedzmy to sobie szczerze, mobilne platformy AMD posysają). Intel mając w ofercie komplet obiektów zainteresowania OEMów jest w stanie podpisać z nimi mega-hurtową umowę na dostawę tego wszystkiego z odpowiednio dużym rabatem. Dodanie do umowy tajnej klauzuli o nietworzenie konkurencyjnych produktów opartych na rozwiązaniach konkurencji staje się mniej odczuwalne w skutkach (choć mimo wszystko nadal naganne i wymagające tępienia), skoro konkurent #1 (AMD) nie oferuje atrakcyjnej oferty dla OEMów. Zresztą niby już wytępiono (pozostaje sprawa ukarania) tą praktykę, a nadal chyba tylko Dell oferuję KILKA propozycji z chipami AMD, oprócz tego posucha...
Dla mnie właśnie ceny detaliczne mają znaczenie. Również używałem AMD serii XP w czasie gdy "Intel" bezskutecznie pociskal swe słabiutkie P4 obliczone na Rambus z potwornie dlugim kolejkowaniem i listą absurdalnch domyślnych skoków na klasycznych pamięciach RAM i DDR-RAM.
Przypomnę że wtedy procesor od AMD bił P4 w każdym moźżliwym syntetycznym benchmarku, był tańszy od P4 a grzał się podobnie. W pierwszych modelach AMD wadą był brak diody termicznej.
Epoka początku C2D to byl nokaut benchmarkowy dla AMD i szok ogromnym skokiem wydajności - nastawała era filmów i telewizji HD. AMD serii XP był do HD już za słaby.
Potem udany chipset P695, którego klony robione są nadal - następca legendarnego BX.
Oczekiwałem spadku cen, bowiem wszystko co obecnie oferuje "Intel" to kontunuacja, nowa technologia wykonania, a nie przełom rzędu zmiany P4 na C2D.
Niestety, nie doczekałem się jak na razie.
Ceny są zaporowe dla Polaków :(
Ale ceny w detalu się mają nijak do cen hurtowych. Kiedyś skorzystałem z okazji i złapałem w jakimś sklepie cennik hurtowy, który ktoś nieopatrznie położył na ladzie. :-D Procesor kosztujący 500 zł w sklepie - w hurcie był po 100... To nie firmy produkujące procesory zawyżają ceny tylko sklepy...
Mam nadzieje ,że zrobią coś z Intel'em żeby AMD mógł mu dorównać.
Te firmy informatyczne potrafią robić naprawdę dobre rzeczy (czyt. produkty) jeśli mają z kim rywalizować i mam nadzieję że będą wywalizować na płaszczyźnie nowych technologi,innowacyjności,produkcji a nie w procesach.
masz racje i5 , i7 to fajne procki ale zadrrrrrrrrrrogggggieee dla przeciętego polskiego zjadacza chleba.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.