A czemu ma czuć skruchę ? Jak by go Apple pozwało czy coś to bym się szczerze zdziwił. Bo co facet napisał ? Napisał aplikację która uświadamia użytkowników o tym że złamali regulamin Apple oraz że ich telefon jest podatny na ataki. W końcu ten wirus mógł robić coś więcej jak zmieniać tapetę.
Także to że dostał pracę jest logicznym wyjściem. W końcu pokazał że zna te telefony.

Bardziej niebezpieczna od zmiany tapety czy innej de facto informacji o istnieniu dziur w bezpieczeństwie jest tego nieświadomość, więc zdanie: Decyzja o zatrudnieniu Townsa może zachęcić innych młodych twórców oprogramowania do zwrócenia na siebie uwagi w ten sam sposób, co może sprowadzić większe niebezpieczeństwo na kolejnych użytkowników. jest dla mnie trochę nielogiczne.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |