
Oby dostosowali to szybko. Bo operatorzy u nas lecą w .... . Dostosowanie prawa a szczególnie tego korzystnego dla konsumentów jakoś idzie strasznie opornie, ku radości przedsiębiorców.
----
www.aikiduszki.pl
Abonent opłaca abonament. W przypadku telefonu na kartę abonamentu nie ma.
Zamiast zmieniać znaczenie słów należałoby użyć innego (na przykład usługobiorca).
Przypomina mi to sytuację z marchewką, którą urzędnicy europejscy uznali za owoc, bo wcześniej uznali, że dżem może być tylko z owoców. Z czego wynikałoby, że jak sobie zrobię dżem z buraków, to buraki też należy nazwać owocem. Albo - co przyjdzie łatwiej - zamkną mnie za nielegalny dżem.

W angielskim jest tylko słowo contract i pre-pay - gdzie oni mają słowo abonament??


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.