
robią z igły widły. już za pierwszym razem zwróciłem uwagę na to o czym mówi @IP is a key.
zawsze jednak znajdą się tacy, którzy z niczego zrobią problem wywołując jednocześnie dyskusję prowadzącą do nikąd a na koniec kolejne kłody pod nogi rzucają prawnicy podcierający się dzurawymi ustawami rodem z epoki wozów drabiniastych i drewnianych kół.
Co za głupoty wypisują! A co jak ktoś podłączy się na "neciku z łapanki". Nie mówię tu o bibliotekach, kafejkach internetowych czy pubach z monitoringiem czy np. w czytelniach, gdzie się wpisuje nazwisko i imię (można wpisać oczywiście byle jak i nawet grafolog nie pomoże czy fotograficzna pamięć admina do twarzy lub osób, które wpuszczały cyber-przestępcę na stanowisko udostępnione).
Dzieci bluzgające w necie powinny iść pod sąd rodzinny razem z rodzicami, którzy im łącza udostępniają bez kontroli.
Idiotyzmem jest chwalenie się dostawcy lokalnego jakim klientom udostępnia swoje połączenie np. w ulotce reklamowej swej oferty (gdzie dzieci ściągają masowo mod'y, hacki czy inny syf by drudzy logowali się w bankowości elektronicznej).
To jest cyrk na kółkach i istny raj dla hakierów.

Odnoszę dokładnie takie samo wrażenie. Poza tym cały artykuł mija się z istotą problemu - otóż adres IP nie identyfikuje 'łatwo' osoby i w takim kontekście zwyczajnie nie jest daną osobową. ALE gdyby publikacja adresów IP stała się praktyką, pozwoliłaby na powiązanie ze sobą wielu faktów i ostatecznie zidentyfikowania osoby bez ponoszenia znaczących wysiłków.
Ergo - adres IP stać się może daną osobową wyłącznie w wyniku serii działań użytkownika w określonych miejscach (takich, które publikują tę daną); mało tego - to ów użytkownik musi w którymś miejscu opublikować swoje dane.
No bo też zastanówmy się - jeśli ktoś gdzieś sam nie powie, że nazywa się Kowalski, to w jaki sposób z adresu IP to wyczytamy? W żaden.
Moze przedstawicie jeszcze opinie pani jadzi ze sporzywczego i listonosza. No i hydraulikow i smieciarzy. Ludzie opanujcie sie z tym bo jak chcecie drazyc temat to robcie to sensownie bo opinie policji, prawnika i eksperta od bezpieczenstwa nie maja najmniejszego znaczenia (chyba ze prawnik prowadzi postepowanie prawne w tym zakresie). To jest po prostu robienie z igly widly.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.