Komentarze:

  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~MSJ]

    W przypadku niektórych przepisów prawa działają one wstecz.
    Nie wiem czy tak jest i w tym przypadku. Biorąc jednak pod uwagę, że w przypadku prawa autorskiego nie działa zasada domniemania niewinności (tylko winy) to bym się nie zdziwił.

    13-10-2009, 11:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    Ot, konserwatywne wartości prawicy. Konserwatywne — zakonserwowane w formalinie i nieużywane. Chyba że jako hasełko lub wymaganie wyłącznie wobec innych.

    13-10-2009, 00:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~gqlg

    Nobla mu dadzą...

    12-10-2009, 21:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~diu66

    Niektórzy po prostu muszą zrozumieć, że władza, najczęściej = hipokryzja ;) Tak jest chyba na każdym szczeblu. Szary człowiek nic na to nie poradzi, takie życie.

    12-10-2009, 19:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~k wizytator

    @MSJ
    Pomijając wsteczność prawa, w artykule chodzi o ironię i ośmieszenie tego mikrocymbała i jemu podobnych.

    Jak już wspomniał salceson można by zastosować inne przepisy, które wówczas obowiązywały.

    Tylko że ludzi ze świecznika przeważnie się nie rusza. Wystarczy spojrzeć na aferę z Polańskim.

    12-10-2009, 15:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy