Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~salceson

    Mąż Carli Bruni nie zostanie ukarany na podstawie HADOPI, ponieważ nie udostępniał plików za pomocą internetu. Ale można by go pociągnąć do odpowiedzialności na podstawie innych ustaw. Ciekawe czy znajdzie się jakiś odważny.

    A wiecie może czy ZPAV zapłacił jakąś karę za wykorzystywanie na swojej stronie WWW skryptu Alladyn niezgodnie z licencją?

    12-10-2009, 10:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • WhizzKid
    m
    Użytkownik DI WhizzKid (275)

    Niech go upierniczą tak silnie, jak się da! Ale pewnie zrobią na odwrót...

    12-10-2009, 10:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)

    Nic mu nie zrobią, tacy jak on są bezkarni. Takie prawa służą tylko rządzącym, nigdy społeczeństwu. Podobnie jak traktat lisboński, który w pseudodemokratycznej europie został przepchnięty na siłę, podobnie robią z "prawami autorskimi". Te prawa w rzeczywistości służą wydawcom, nie autorom. Nie zauważyli tylko wydawcy jednego - nikt ich już nie potrzebuje. Przykład? Radiohead samo nagrało i wydało płytę na swojej stronie WWW i zarobili na tym na czysto pomiędzy 6 a 10 milionów dolarów, wytwórnie nie dostały nic :)

    12-10-2009, 13:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: OkropNick]

    to się nazywa hipokryzja rządzących. kiedyś spływało po nich jak po kaczkach. teraz przynajmniej ludzie szybko się o tym dowiadują.
    trudno się dziś ukryć

    12-10-2009, 14:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~MSJ

    Czy Pan Redaktor zna zasadę "prawo nie działa wstecz"? Prezydent Sarkozy na pewno nie odpowie za naruszenia praw autorskich z lutego w myśl ustawy, która weszła w życie (jak rozumiem) we wrześniu.

    12-10-2009, 14:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~k wizytator

    @MSJ
    Pomijając wsteczność prawa, w artykule chodzi o ironię i ośmieszenie tego mikrocymbała i jemu podobnych.

    Jak już wspomniał salceson można by zastosować inne przepisy, które wówczas obowiązywały.

    Tylko że ludzi ze świecznika przeważnie się nie rusza. Wystarczy spojrzeć na aferę z Polańskim.

    12-10-2009, 15:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~diu66

    Niektórzy po prostu muszą zrozumieć, że władza, najczęściej = hipokryzja ;) Tak jest chyba na każdym szczeblu. Szary człowiek nic na to nie poradzi, takie życie.

    12-10-2009, 19:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~gqlg

    Nobla mu dadzą...

    12-10-2009, 21:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    Ot, konserwatywne wartości prawicy. Konserwatywne — zakonserwowane w formalinie i nieużywane. Chyba że jako hasełko lub wymaganie wyłącznie wobec innych.

    13-10-2009, 00:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~MSJ]

    W przypadku niektórych przepisów prawa działają one wstecz.
    Nie wiem czy tak jest i w tym przypadku. Biorąc jednak pod uwagę, że w przypadku prawa autorskiego nie działa zasada domniemania niewinności (tylko winy) to bym się nie zdziwił.

    13-10-2009, 11:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy