
i całkowicie zgadzam się ze stanowiskiem Agory. całe zamieszanko wokół upubliczniania ip'ków to jakaś totalna bzdura rozpętana przez gościa z pretensjami do świata
który chciałby sobie anonimowo ale publicznie komuś nawymyślać.
w sieci nie ma anonimowości. jesteś hostem i jak każdy host masz swój adres
to nie rzeczypospolita.
@liko: kto Cię zaatakuje ?
i to chyba tylko na Twoje własne życzenie :)
i wytłumacz mi co to jest bomba cyfrowa bo
nigdy nie spotkałem się z czymś takim.
"Idąc dalej tym tropem, łatwo sprawdzić, że osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić na podstawie numeru identyfikacyjnego lub jednego z czynników fizycznych, fizjologicznych, umysłowych, kulturowych czy społecznych."
Hmmm... fizjologicznych? i jak tu korzystać z toalety przecież mogą nas ścignąć o zanieczyszczanie środowiska to jest bardzo niepokojący punkt...
Chyba nie zrozumiales sentencji tamtej wypowiedzi. Sprecyzuje ci to w ten sposob:
Adres IP jest przypisany do konta uslugobiorcy (abonent) ktore znajduje sie tylko i wylacznie w rekach naszego dostawcy internetu (isp). Z kolei jedynie nasz ISP jest w stanie powiazac adres IP z naszymi innymi danymi osobowymi.
Idac tym tokiem brednia mozna okreslic stwierdzenie ze IP jest przypisane komputerowi poniewaz z jednego konta u ISP moze korzystac dowolna liczba komputerow. Teraz w mysl ustawy o ochronie danych osobowych to ISP przechowuje nasze dane osobowe przy czym IP przechowuje kompletnie oddzielnie w logach. Jest to wszystko trzymane razem ale dotyczy kompletnie roznych rzeczy. IP to nic innego jak identyfikacja konta. A to kto jest wlascicielem konta DOPIERO jest danymi osobowymi.
Tutaj pokazalem prosta zaleznosc miedzy identyfikacja a danymi osobowymi w przypadku adresu IP. Nasz ISP posiada nasza zgode na przetwarzanie danych osobowych a adres IP przypisuje do konta ktore jest DLA NAS.
Teraz wezmy sobie pod lupe nick. To tez wedlug niektorych dane osobowe bo w logach nick przypisany jest do adresu IP a adres IP jest przez te osoby uwazany za dane osobowe. Tak mysla tylko ludize ktorzy sa ograniczeni w swoich umyslach i nie wiedza ze adres IP nie jest przypisany do nich ale do ich kont i dopiero w polaczeniu z logami moze doprowadzic do uzyskania danych osobowych.

a mac adres wytatuują Ci na czole czy jak ? czy wszczepią jakieś dziadostwo ? :)
Nie patrzmy na problem tylko z własnej perspektywy. Oczywiście nie jest prawdą, że tylko dostawca internetu zna adres IP. Jeżeli masz adres publiczny, to oczywiście zna go każdy serwer i router z którego korzystasz.
Oczywiście dostawca internetu zna Twoje dane, ma prawo do ich przetwarzania i obowiązek zabezpieczenia. Nie o tym mowa.
Spójrzmy na taki prosty przykład, w którym nawet nie jest istotne, czy adres jest publiczny, czy prywatny:
-przykładowy Internauta, codziennie wieczorem, udziela się na forum, które publikuje jego IP. Wiemy tylko tyle, że adres należy do dostawcy mającego siedzibę we Wrocławiu.
-pewnego dnia, pojawiają się adresy dostawcy z Sopotu, kolejnego dnia ze Szczecina.
Wniosek – wszyscy dowiadują się, że Internauta wyjechał z domu i znają trasę jego podróży.
Czy mamy tu do czynienia z danymi osobowymi? Tylko, jeżeli sam opublikuje je tym forum, podając np. imię, nazwisko i adres (albo np. nr telefonu, a w aukcji na allegro nr telefonu i adres domowy). Czy ma do tego prawo? Oczywiście. Rzecz w tym, że ktoś udostępnił informację o jego wyjeździe, bez jego zgody. A każdy z nas ma prawo samodzielnie decydować, jakie fakty dotyczące swojego życia chce upublicznić a jakie zachować dla siebie. I nie jest tu istotne, czy fakty te są ważne. Nie jest istotne czy inni dzielą się takimi informacjami. Nikt nie ma prawa podejmować decyzji za nas.
To był tylko prosty przykład. A możliwości są o wiele większe. Demonstrowałem kiedyś ludziom ile można się o nich dowiedzieć przeszukując Internet – robiło to wrażenie, niektórzy nigdy by się nie przyznali małżonkowi, że wchodzili na takie strony...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.