
Brednie ludzi z PR.
Wystarczy, że google dopracuje integrację z mechanizmami bezpieczeństwa MSIE i problemy o których wspominają bloggerzy Mozilli zniknie.
Ja sie niedziwię FF 3.5 jest niedopracowany jeszcze odpowiednio po znacznych zmianach w kodzie i działa gożej od mojego Seamonkey 1.1.18. A ta przegladarka M$ IE to największy badziew jaki wydają co roku - jest to zerowa konkurencja dla Gecko czy Webkit'a, a głównym problemem liska jest Canvas 3D które jest jeszcze niedopracowane w silniku Mozilli a namiesza sporo na rynku -pzdr.
zzz, żartujesz albo przespałeś ostatnie dwa miesiące: http://www.firefox.pl
Ale nie zgodzę się, że jest niedopracowany, u mnie śmiga nieco (nie tyle ile myślałem, ale trochę jednak) szybciej od 3.0.x, i ma parę udogodnień, jak na "minor update", chyba nie tak mało...
Co do tematu, mnie też się nie podoba pomysł IE + WebKit, po pierwsze z powodów czysto światopoglądowych (za to co zrobił Internetowi przez te lata, MiSIE powininny zdechnąć w niesławie, a nie być reanimowane), po drugie sam koncept jest źle pomyślany, czemu nie ma opcji zastąpienia Tridenta tylko odpalanie obok niego? Mało zasobożerny jest MiSIE?
P.S. Nie wie ktoś jak się identyfikują MiSIE w "trybie WebKit"? Jako IE czy jako Chrome/Webkit? Czyżby "big G" szukało każdego sposobu aby podbić (IMO marne) statystyki popularności?
the big one - gdyby i Panda, i Enzo były za darmo, to pewnie popularność byłaby wyznacznikiem jakości... Tyle, że... ja nigdzie nie napisałem, że mała popularność Chrome'a wynika z niskiej jakości... :P WebKit to świetny silnik, a popularność Chrome'a IMO zabija BRAK ADBLOCKA... No ale jego powstanie jest przeciw modelowi biznesowemu "big G"...
Ach, i korzystając z raz użytego rozumowania, ten Google'owy plugin to jak sprzedaż 6.0 V12 z kitem do instalacji w Pandzie na tylnym siedzeniu, do użycia gdy wjedziesz na drogą oznakową "SPEED 300+ ONLY", right m8?
internauta, myślisz że komuś (oprócz France Telecom) by to na złe wyszło?
Co Wy... z choinki się urwaliście ? Zaglądał z Was ktoś na witrynę Google ? Niebawem na świat wyjdzie projekt Open Source pod nazwą Google Wave.
Produkt ten robi na prawdę ogromne wrażenie. Google udostępniło godzinny filmik z prezentacji Wave i muszę przyznać że mają tam sporo na prawdę ciekawych pomysłów.
Problem w tym że ciekawe pomysły niosą za sobą obciążenie przeglądarki (JavaScript). FF ma nowy silnik i sobie poradzi. Chrome i Safari również. Opera albo sobie jakość poradzi albo się dostosuje do rynku i będzie sobie radzić.
A Internet Explorer ? Najpopularniejsze są wersje 6 i 7. 8 jest najmniej popularny a jest z nich najszybszy choć jednocześnie i tak za wolny dla Wave.
Dlatego wypuszczono tą wtyczkę. Użytkownicy prawdziwych przeglądarek internetowych będą korzystać z Wave. Użytkownicy IE zobaczą komunikat -> "Instaluj wtyczkę albo obejdź się smakiem". Google nie chce trafić na starcie Google Wave już połowy rynku.
Webmasterzy na tym skorzystają bo istnieje możliwość kompletnego ubicia IE. Jeżeli Wave się spopularyzuje to wygryzie IE w dużej części. Bo wątpię by ktoś chciał "przeglądarkę w przeglądarce" gdzie ma do dyspozycji normalny produkt o lepszej jakości jak IE. Dla ludzi nienormalnych będzie wtyczka ale to od nich zależy czy ją zainstalują czy nie.
Google skorzysta bo Wave nie będzie ograniczone do użytkowników prawdziwych przeglądarek. Szansę będą mieli wszyscy.
Jedynie kto może narzekać to użytkownicy IE. Ci są najbardziej pokrzywdzeni bo wymaga się od nich instalacji wtyczek by witryny wyglądały poprawnie i działały szybko. Ale tu mogą być źli tylko na niekompetencję Microsoftu.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.