
sądy, porozumienia i stosy bezwartościowej makulatury w efekcie końcowym.
biurokracja służy jedynie zadowoluniu biurokratów a sieć rządzi się własnymi prawami. wystarczy książkę udostepnić w sieci raz (i nie ważne kto i jak to zrobi) a dalej... nikt już nad tym nie panuje.
to czy jakiś tam sąd się z czymś zgodzi czy nie nic nie ma wartość zeszłorocznego śniegu.
Jakiś biedny sędzia ze stanu Nowy York może zadecydować o być albo nie być książki i to nie tylko w stanach, ale na całym świcie. Niezła presja :-)
http://brain(...)ksiazki/
Moim zdaniem decyzja jest poważna i nie dziwię się że władza trzyma rękę na pulsie.
co nas gównoobchodzą akty strzeliste zdychającego imperium? Warren Bufett daje przyklad co zrobi miliardowa elita USA - przeniesie sie do Singapore, HK. experyment spoleczny pod nazwą USA uwazamy za zakonczony! Idzcie ofiary do domu! Koniec zabawy! sztandar prosze wyniesc!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.