Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Henry

    No tak, w koncu dla intelektualnego zascianka "swiat to my, my to warszawa". Zenujace.

    Pomine juz minuta ciszy zenujaco niska jakosc ofert pracy prezentowanych na portalach pracy. To nawet nie jest praca, to jest bezczelna proba pozyskania tluszczy do wyzysku, lub do niskich 'marketingowych' bzdur przejawiajacych sie zaganianiem do komiwojazerki. Jedna, potezna zenada i zlew.

    23-09-2009, 01:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~h-r manager

    Prawda jest taka, że ogłoszenia są tylko dla nieudaczników. O prawdziwie dobre oferty trzeba samemu powalczyć. I tu pojawia się problem. Do walki trzeba pieniędzy. A skąd je wziąć bez pracy? Trzeba wpierw znaleźć byle jaką pracę z ogłoszenia...

    23-09-2009, 17:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hrka

    @ ~Henry: z takim podejściem, chyba trudno Ci znaleźć pracę, co?

    23-09-2009, 22:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry
    [w odpowiedzi dla: ~h-r manager]

    Interesujaca, choc niczym nie poparta teza. Jakiz to inny sposob szukania pracy dzis widzisz? stuku-puku od miejsca, do miejsca? tak, to w istocie skuteczna metoda. Nie rozsmieszaj mnie.

    24-09-2009, 11:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry
    [w odpowiedzi dla: ~hrka]

    A coz ma wspolnego podejscie do rynku pracy? prywatne podejscie to prywatna sprawa.
    Co sie zas tyczy calego HRowego ustrojstwa pasozytniczego zapozyczonego z "USA", to - jesli takimi mienicie sie byc - to jestescie banda darmozjadow posredniczacych w czyms, co posrednictwa nie wymaga. Latwo jest wcisnac na rekrutera osobe z wykszt srednim, by oceniala na rozmowie osobe z wykszt wyzszym. Tak, to w istocie ma sens.

    24-09-2009, 11:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy