W tej petycji (wiem bo ją podpisywałem) chodzi o to, że różne firmy chcą zakazu obrotu ich wyrobami w internecie i to nie tylko nowymi ale i używanymi. Czyli jak sobie kupimy nowe buty Adidas to nie moglibyśmy się ich pozbyć po miesiącu użytkowania na eBay'u, czy Allegro bo było by to niezgodne z przepisami. Producenci najchętniej w ogóle zdelegalizowali by każdą sprzedaż poza swoją bo wtedy mają mniejsze zyski... A towary miały by być wyłącznie do użytku przez jednego użytkownika bez prawa sprzedaży tak jak to jest np (moim zdaniem to rozbój w biały dzień) z Windowsami.

Jak rozumiem, petycja dotyczy zniesienia zakazu handlu pewnymi towarami w internecie. Zgadzam się więc z petentami. Ja nie lubię zakazów i jeśli nie ma powodów by czegoś w sieci nie sprzedawać (jak np. leki) to powinno być to dozwolone. Chyba, że sprzedawca podpisuje umowę, że nie będzie towarów sprzedawać w internecie. To co innego - w końcu to jego sprawa.
Creative Labs z jego szmelcem Polska powinna już dawno za karę na rok-dwa wydalić z naszego rynku. Zyskalibyśmy wszyscy i spadłyby ceny w tym sektorze.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.