Badacz tych sieci wydaje się być niedoinformowany, bowiem najnowszym dostępnym algorytmem szyfrowania wi-fi jest wpa2, a nie jak podano w artykule wpa. Różnica jest tu zasadnicza. Poza tym brak stosowania szyfrowania sieci nie jest równoznaczny z możliwością bezproblemowego skorzystania z takich sieci. Mogą być wprowadzone np. filtry adresów mac czy adresów ip i wówczas nie da się uzyskać transmisji danych przez taką sieć. Również co do prędkości publikacja jest nieco kłamliwa, ponieważ prędkość sieci wifi najczęsciej ustawia się w routerze bądź na karcie sieciowej odbiorcy. To, że w danej chwili sieć pracuje z prędkością 11 mbit/s nie oznacza, że jest to wartość maksymalna.
Przypuszczalnie dlatego, ze w sieciach korporacyjnych wciaz dominujacym standardem jest czesto WEP/WPA. Inne wytlumaczenie, to zbiorcze traktowanie WPA2 jako "podkategorii" WPA. Kolyjnym bardzo prawdopodobnym wyjasnieniem jest niekompetencja firmy Kaspersky.
thommy18, filtrowanie po MAC i IP to żadne zabezpieczenie. To tak jak byś na domu wywiesił tabliczkę "obiekt monitoriowany" i liczył na to że już nie potzrbujesz zamków w drzwiach czy alarmu ...bo to odstraszy złodziei.
Takie pseudo zabezpieczenia to tylko na totalnych lamerów skutkują.
Co do szyfrowania, to nie wiem o co tu halo robić.
Dokonali wielu uproszczeń i tyle.
Pod WPA kryje się zarówno WPA jak i WPA2 ...wątpie by WPA2 zupełnie nie brali pod uwagę.
W sumie, to też mógł bym miec pretensje, ze w przypadku WEPa nie rozpisali długości kluczy, w przypadku WPA2 TKIP czy AES, że nie napisali ile jest autoryzowanych w oparciu o radiusa, że nie zrobili rankingu popularności kanałów, nie policzyli w jakich standardach te sieci pracują, na jakiej częstotliwości, ile ma ukryte SSID i jeszcze można by mnożyć.
Tylko po jakiego grzyba?
Sory, ale jeśli chodzi o prędkość transmisji, to tez nie wyobrażam sobie by chodzili i sprawdzali u kazdego konfig.
Uuuu, a pan ma QoSa, a ten zaś jedzie na g chociaż sprzęt obsługuje n-kę, oooo, a kolejny ma za to alternatywnego softa.
Inaczej, prosty raport przygotowany z myślą o przeciętnym Kowalskim. I o co tu robic aferę?

Samo filtrowanie adresów MAC nic nie daje, wystarczy chwila snifowania i już się zna adresy MAC klientów. Potem tylko jedno polecenie by zmienić swój adres MAC i po zabezpieczeniu. Jedyne skuteczne na dzień dzisiejszy zabezpieczenie to WPA2 i mocne długie i nie słownikowe hasło. Np. dGyyL(6!@@&'>/*ueKcN;"}?dSk - powinno wystarczyć na jakiś czas... póki co ani tablice tęczowe ani CUDA nie dadzą rady :)
Panowie, mysle; ze wszyscy wiemy o nieskutecznosci MACowego filtrowania bez dodatkowego szyfrowania. Prosty MAC spoofing i po sprawie ...
Krelon zauwazyl dosc istotna rzecz - wiele sposrod sieci WiFi to wlasnie takie amatorskie punkty, do ktorych latwo jest sie wlamac. Sam mam wokol siebie kilka takich.
Kaspersky Labs się nie lada popisało, całość informacji na ich stronie wpisuje się doskonale w kolorowy interfejs serii produktów 2010.
Piękne wykresiki ala 3D, banalna interpretacja danych. Brak wyróznienia zabezpieczeń z opcją Radius.
(co do proporcji prędkości mało z tego wynika, tylko to że wielu ma stary sprzęt.
Co do proporcji niezabezpieczone plus WEP to +/- 40% cóż to wiekszość ludzi wie i nie trzeba na to próby 3000.)
Nazwy sieci po co? Do rainbow tables?
WPA to nie WPA2, zbiorcze traktowanie WPA i WPA2 jest o kant stołu, nie dość bez wyszczególnienia użycia serwerów RADIUS i metod uwierzytelniania(jak rozumiem w badaniu wpa i wpa2 to głównie i domyślnie -PSK).
WPA często można eksploitować jeśli ma się włączone QOS.
TKIP(WPA) wywodzi się z WEP i ma bodajrze jedną wadę - która odbierała pare bitów z jakości szyfrowania(co na dzień dzisiejszy nic nie zmienia i jest OK, nie mniej włączenie QOS na wielu urządzeniach pozwala się włamać z łatwościa jak
AES(WPA2) jest póki co pewniejszy.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.