Jeśli twórcy serwisu na jego łamach dystrybuują odnośniki do innych stron z plikami audio/video (umieszczonymi tam bez wymaganych zezwoleń), są odpowiedzialni zgodnie z zasadą, że "jeśli dysponent "odsyłającej" strony www ma świadomość, że na stronie, do której odsyła, zawarta jest bezprawna treść (np. naruszaj±ca prawo autorskie), wówczas nieusunięcie odnośnika może być źródłem jego odpowiedzialności, w szczególności za czyn realizowany w postaci pomocnictwa" (J. Barta, R. Markiewicz "Prawo autorskie i prawa pokrewne").
Ponieważ autorzy / właściciele serwisu promują "tysiące plików" zachodzi domniemanie, że doskonale zdają sobie sprawę z faktu, że część (raczej większość) tych plików mogą stanowić treści chronione przez prawo autorskie i prawa pokrewne. Stąd też IMHO nawet nie ma o czym mówić - łamią prawo.
Widzisz, to jest tak, że zawsze ocenia się cel istnienia danego serwisu. Rapid jest serwisem, którego zadaniem była / jest dystrybucja plików należących do użytkownika, a nie dystrybucja plików chronionych przepisami ustawy o paipp. Dodatkowo w grę wchodzi fakt, że administratorzy RS nie są w stanie sprawdzać na bieżąco każdego z umieszczanych plików na serwerze (analogicznie Google nie jest w stanie weryfikować każdego z linków który indeksują sieciowe pajączki) - stąd też trudno mówić o winie, czy też złych zamiarach.
Natomiast w przypadku Pobieraczka cel jest jeden - umożliwić internautom dostęp do plików audio/video, oprogramowania (i tu właśnie można śmiało założyć, że większość tych plików nie będzie legalna) - stąd też wina jest oczywista i taki serwis powinien zostać usunięty z sieci w wyniku działąń odpowiednich organizacji.
Wydaje mi się, że powinienem znaleźć czas, by przeciwko pracownikom Pobieraczka, ze szczególnym uwzględnieniem Lejczaka, złożyć do Prokuratury stosowne zawiadomienie o usiłowaniu popełnienia przestępstwa wraz z wnioskiem o wszczęcie postępowania karnego. Dziękuję Redakcji Dziennika Internautów, że tę sprawę pilotuje - tak trzymać!!! O tym, co tak naprawdę myślę o Lejczaku, napiszę na innej stronce internetowej, by Redakcję DI nie narażać na ewentualną odpowiedzialność karną z art. 212 i 216 Kodeksu karnego.
Dziś odkryłem, że na stronie klasyka.net każdy wstawiający jakąś
pozycje ma link do pobieraczek.pl!!! kiedy ich o tym poinformowałem od razy
mi usunęli konto, wydaje mi się że masa ludzi przez nich własnie trafia
na pobieracza, bo to strona w stylu peb.pl gdzie jest spoooro rzeczy do
pobrania.
"Niezwykle dynamiczny wzrost liczby użytkowników aktywnie korzystających z serwisu Pobieraczek.pl świadczy o tym, iż usługa Premium Usenet znalazła uznanie wśród polskich internautów."
to jest baaardzo ciekawe - chciałbym poznać chociaż jedną osobę, która jest zadowolona z pobieraczka pieniążków.... oczywiście oprócz pracowników tejże firmy, którzy aktywnie udzielają się na forach usilnie zachęcając do wpłaty "haraczu" proszę nie ktoś uszczęśliwiony tym serwisem napisze
ludzie zjedzą żywcem tych którzy stoją za serwisem pobieraczek.pl , jedno wielkie oszustwo + zastraszanie , a w pierwszej kolejności przedstawiciela I. L.
,,NIC DODAC,NIC UJAC''W ZUPELNOSCI POPIERAM TWOJ KOMENTARZ.
Przeczytajcie w całości i komentujcie...
Odnieście się co do sprawy "pobieraczka"
"Stracił samochód za pirackie programy"
Jak informuje Dziennik Zachodni, w Rybniku prokuratura na poczet przyszłych kar zarekwirowała samochód Renault Laguna Dariusza Sz., który został zatrzymany, gdy na jego komputerze policja znalazła pirackie oprogramowanie, w tym Microsoft Office.
Podejrzanemu zarzuca się korzystanie z kradzionych programów w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, za co mu grozi nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. "Mężczyzna przyznał się do winy. Chciał dobrowolnie poddać się karze. Zgodził się na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata więzienia" - wyjaśnia szefowa prokuratury w Rybniku prokurator Bernadetta Breisa.
Prokuratura skontaktowała się z producentami oprogramowania. Ci zażądali pozwania pirata do sądu i domagają się zadość uczynienia. Wartość używanego nielegalnie oprogramowania to ponad 12 tysięcy zł.
Źródło: http://serwi(...)378.html
CZY POBIERACZEK NIE CZERPIE KORZYŚCI FINANSOWYCH Z ROZPOWSZECHNIANIA TREŚCI PIRACKICH PIRACKICH?
Tak swoją drogą to Pobieraczek przy obecnej iterpretacji prawnej to niezły sposób na "złego sąsiada" Wystarczy założyć konto pocztowe i dokonać rejestracji na nazwisko swej ofiary.
Nawet nie trzeba zmieniać adresu IP w sieciach radiowych bo jest on taki sam dla wszystkich.
http://proca.pl/pokaz/3391/zamkniecie_pobieraczek_pl
http://www.pozyw(...)pl/index
http://www.youtu(...)embedded


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.