Regulamin Dziennika zapewne nie pozwala na podżeganie do czynu karalnego, więc nie napiszę, na co można skazać młodych morderców. Są jeszcze młodzi i skoro już teraz potrafią wydobyć z siebie tak ogromne pokłady okrucieństwa i sadyzmu wobec słabszych, to nie ma sensu utrzymywać ich w społeczeństwie. Banicja, poza mury cywilizacji, niech przyroda z nimi zrobi to, co powinna.
Karać w zalążku. Tak jak kiedyś działał Hitler. Po co wyżywiać przez społeczeństwo jego margines? Kara śmierci i od razu nie było by takich przygłupów a i mało by szło na więziennictwo. W więzieniu powinni siedzieć ci których da się resocjalizować. Tutaj widać że dzieciaki normalne nie są. Nie pomogą tłumaczenia że się nie wiedziało że ta substancja w połączeniu z ogniem PRZYPADKIEM się zapaliła i PRZYPADKIEM została wylana na ptaka. Sądzić cię powinno każdego. Głupie limity od 16/18 lat powinny być zdjęcie bo gówniarze są bezkarni chociaż wszystko robią świadomie.
Z tym okrucieństwem to jest tak, że ciągle się wini za to firmy, gry czy brutalizację pomiędzy samymi nastolatkami. Jednak jest to tylko popyt na okrucieństwo. Należy zadać sobie pytanie co powoduje ten popyt.
A odpowiedź jest prosta - wychowanie. I nie mam tu na myśli tego czy innego światopoglądu. To powodują zwykli przeciętni rodzice i zwykłe otoczenie. Bo jak ma zachować się dzieciak który widzi we własnym domu przemoc (bicie partnera) czy zakłamanie (zdrady, podbieranie pieniędzy, napuszczanie dziecka przeciwko partnerowi). W szkole nie jest lepiej. Pani lub pan nauczyciel faworyzuje dziecko zamożniejszych rodziców (bo bierze wziątki), katechetka mści się na tym kogo nie lubi (bo jego rodzice coś tam) a post-prlowski dyrektor bagatelizuje skargi na przemoc (np. popularne w polskich szkołach ukaranie ofiary, a nie oprawcy).
Takie dziecko wie już, że normy społeczne są tyle warte co słowa polityka (o tym się przekona jak pierwszy raz zagłosuje).
Ale cały czas powinno wiedzieć, że za zło jest jednak kara. No i tu wkracza lokalna przestępczość. Dzieciak doskonale wie kto kradnie samochody, handluje narkotykami. I wie, że te same osoby balują z lokalną policją, mają układy i unikają jakiejkolwiek kary. Do tego dokłada się też wspomniane karanie ofiary, nie oprawcy które zaczyna się w szkole a kontynuowane jest choćby w kwestii zgłoszenia gwałtu czy pobicia.
No i mamy już zaprogramowanego młodego potencjalnego bandytę. Ten "kod" ma nawet sumy kontrole na wypadek wystąpienia błędu i zwątpienia.
Teraz wystarczy iskra aby kod wykonać. Np. jazda samochodem z rodzicami i potrącenie zająca. Rodzice nawet nie kwapią się aby zwierzaka dobić, w końcu to tylko zwierze, no nie?
I już nasz mały bandziorek znajduje ujście swej złości.
To domowy kotek lub piesek siostry (w końcu uczą go od małego, że jest lepszy od kobiety, to może z jej zwierzakiem zrobić co chce). A może króliki sąsiada które tak dobrze reagują na śrut z wiatrówki?
Oczywiście jest i kara. Ale nikła, bo kto by się tak dzieciakiem przejmował. Może chwile posiedzi na ławie w sądzie grodzkim i tyle tej kary.
Teraz już wie, że jego kara też nie spotka. Wie że może robić co chce. Koledzy mu zazdroszczą bo był w sądzie i jest kozak (a imponuje im to bo ich rodzicom imponuje inny cwaniak czy złodziej).
Co będzie dalej? Pewnie pobicie kolegi (umorzenie, bo się ojcowie po pijaku dogadają), gwałt na koleżance (w końcu sama prowokowała, a jej matka to..... ), pierwsze kradzieże (policji się nie chce tym zająć).....
A za 20 lat artykuł na jego przykładzie jako lokalnego gangstera, że powrót do przestępczej drogi to efekt zbyt małych cel i za małej ilości psycholożek bo się resocjalizacja nie udała ;))))
Nie chce tu pisać, że nie jest to wina tych którzy dokonują czynu. To jest ich wina. I tu jest problem. Bo gdyby za to dostali 2-3 lata zakładu karnego dla młodocianych (teraz tego nie ma, są szkoły zbrodni, czyli domy poprawcze) i do tego grzywna w tej wysokości, że jego rodzice musieliby sprzedać samochód to ani on, ani żaden z jego kolegów nigdy by na tą drogę nie wszedł. Oczywiście tu trzeba zmienić cały system. Przyczyny już znacie, teraz warto zająć się ich eliminowaniem.
Konkurs glupoty, a nie okrucienstwa. To sa slabe, niedorozwiniete grupy podnoszace sobie minusowa i mocno deficytowa samoocene dreczeniem kogos, kto jest wobec nic bezbronny. Wsadzilbym ich do wielkiej klatki pelnej rozswscieczonych ptakow i sfilmowal caly spektakl. Inna rzecz, ze tylko czlowiek moze byc nieludzki i msciwy. Zwierzeta tego nie znaja [choc i czlowiek jest zwierzeciem - jak widac po takich przypadkach - stojacym najnizej w hierarchii, bo byle ges jest madrzejsza od tych cwiercinteligentow].
"Wsadzilbym ich do wielkiej klatki pelnej rozswscieczonych ptakow i sfilmowal caly spektakl."
"Inna rzecz, ze tylko czlowiek moze byc nieludzki i msciwy."
Jak Twoje rozwiązanie nie jest mszczeniem się to ja już nie wiem co jest. A jeśli jest - to sam siebie według swoich zaleceń ukarz i oszczędź społeczeństwo.
"To kolejny przykład ukazujący, że ludzie zdolni do bezsensownego okrucieństwa lub innych głupich wyczynów są naprawdę pozbawieni wyobraźni."
Każdy człowiek jest do tego zdolny, powinno być raczej "skłonni".
Debilami się urodzili i mądrzejsi nie umrą.
Tego typu wyskoki powinny być karane w lżejszych więzieniach (ofc chodzi o "lokatorów" a nie wygodniejsze cele).
Pół roku odsiadki potrafi skutecznie stłumić głupotę mimo, że nie można od kolesia za dużo wymagać.
To byl jedynie przyklad kary. Kara nie jest zemsta w rozumieniu ogolnym. Jesli wlozysz reke do ognia, to sie poparzysz. Poparzenie jest kara i nauczka na przyszlosc.
Inna sprawa, ze z glupoty nie mozna sie wyleczyc. Mozna jedynie nauczyc korzystania z wyobrazni, ale nie wiem czego mozna sie spodziewac po dzisiejszych mlodych pokoleniach odsunietych od ksiazek, zacofanych lingwistycznie i spolecznie; zdanych jedynie bezmyslnie na elektronike, ktorej nie rozumieja.
Co do kary w stosunku do mnie, to nie wiem z czego mialaby ona polegac. Nie jestem slabym i mialkim czlowiekiem, ktory pastwi sie nad slabszymi, bo to zaden wyczyn. Prawde mowiac to tchorzostwo, bo ci sami ludzie uciekaja przy byle konfrontacji z kims roznym od swych ofiar. Sugeruje na przyszlosc udzielac komentarzy merytorycznych i bez zbednych i nieuzasadnionych wycieczek osobistych.
@Henry
"Sugeruje na przyszlosc udzielac komentarzy merytorycznych i bez zbednych i nieuzasadnionych wycieczek osobistych."
Twoja kara to powiedzenie przez mamę do dziecka że ogień parzy. A jak sądzisz? Co zrobi dziecko? Będzie wiedziało że ogień parzy jak mu powie matka? Wsadzi łapę w ogień kuchenki gazowej co w przypadku tych bezmózgich Yeti zaczęło się od ptaka a skończy się na człowieku. I w tedy będzie ryk i płacz że dzieciaki nie zniżyły głupoty do bezpiecznego minimum. Kara w ośrodku w którym koledzy z celi opowiedzą ile życie przegapili siedząc za głupotę powinno ich nauczyć że nigdy nie będą bezkarni i że za głupotę się płaci. Do tego grzywna tak żeby starzy musieli zapłacić sporą sumkę a dzieciak raz dwa zostanie naprostowany na przyszłość i będzie chodził jak w zegarku.
Za detonację bomby atomowej na odludzi grozi do 10 lat. Za nagranie pornograficznego filmu z psem grozi do 8 lat. Za znęcanie się fizyczne nad rodzicami, lub za wyrządzenie znacznych szkód w świecie zwierzęcym na obszarze chronionym grozi do 5 lat. Za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzęciem grozi do 2 lat. Widać jakie nasi posłowie mają priorytety.
W duzej mierze masz racje. Zasugerowane przez ciebie kary wydaja sie byc sensowne i brzmia rozsadnie.
Osobiscie niespecjalnie jednak wierze w resocjalizacje, ot i cala sprawa.
SEDZIA KALOSZ !!!!!
WYROKI ŚMIESZNE !!!!!!!
POLSKA ZAWSZE BEDZIE GÓWNEM, NIE NORMALNYM KRAJEM!
TAK, POLSKA TO GÓWNO !!!!!!!!!!!!!
TUTAJ NIKT SIE NIE BOI ANI POLICJI, ANI TYM BARDZIEJ "WYROKÓW".
TAMTEN CO MECZYL BIEDNE KONIE PEWNIE DOSTANIE W ZAWIASACH I TAKI KONIEC WYROKU...
A TE GŁĄBY, CO IM MOZE GROZIC, W KONCU "TO TYLKO PTAK, SA JESCZE MLODZI".. SPOKO, WYROBIA SIE, JUTRO BEDZIE PODPALENIE BEZDOMNEGO ITP.. ZNAM TAKIE ŚCIERWO SPOŁECZNE... ZERO LITOŚCI


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.