Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Gość

    Oj, nie tędy droga. :(
    Tylko i wyłącznie modulowanie fali grawitacyjnej ma przyszłość w skali Kosmosu. Fala ta ma jedną zaletę - jest w jednej chwili dostępna w całej przestrzeni 3D, a więc nie ma opóźnień w komunikacji (w teorii, bo jeszcze nie umiemy jej modulować). Fale EM są słabe już przy komunikacji via satelita (np. sekundowe opóźnienia), a co dopiero na trasie Ziemia - Mars czy większej.

    19-08-2009, 16:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nie ważne

    sorry ale chyba coś Ci się ze star trekiem pomyliło :) fala grawitacyjna powinna się rozchodzić z prędkością światła :) nie mówiąc już o tym że nadal ich nie potrafimy zaobserwować

    19-08-2009, 18:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jajacek
    [w odpowiedzi dla: ~Gość]

    Panie Spok Warp 12 :D

    20-08-2009, 08:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry

    Z tego, co udalo mi sie wyczytac i wywnioskowac, to DTN dziala troche jak rozbitek wysylajacy w morze wiele buteke w nadziei, ze ktoras z nich natrafi na cel [po obliczeniu prawdopodobientstwa], zas klasyczne podejscie do komunikowania sie dwoch interfejsow to typowy "handshake transaction".
    W DTNie pomija sie procedure uscisniecia reki [przywitania] i od razu nadaje sie transmisje.
    Ciekawy i inspirujacy artykul.

    20-08-2009, 13:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy