
hehe, nic jak zaszyfrować wszystko używając 448bit blowfish, 256bit AES, powtórzyć czynność n razy i wysłać wszystko w chmurę :) hasłem niech nie będzie żadna fraza, tylko plik, np. zeskanowane zdjęcie dziadka leżące gdzieś na imageshack :P Perrrmanentna inwigilacja... Btw. polecam fajny film Copoli pt. Conversation.

Tak, nie macie obowiązku obciążać samego siebie ani własnej rodziny. Ale obserwując postępująca degradacje prawa wcześniej czy później wymyślą za co takich zamykać - rozwiązania nawet ustawowe jak obowiązek ujawnienia szyfru powodują szybką odpowiedź w postaci na przykład ukrytych woluminów w TrueCrypt. A skoro nie udaje się trzymać ludzi na smyczy przy obowiązującym prawie - zmienią prawo. Aby żyło się lepiej. Wszystkim :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.