Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Henry

    Zgadza sie, Panowie. Ja w swym porpzednim miejscu pracy rowniez wprowadzilem pakiet OpenOffice zamiast nieprawidlowo licencjonowanego MSO, *BSD na serwery i linuksy na czesc stacji roboczych. Po jakims czasie pracownicy tej firmy zaczeli psioczyc na swych kontrahentow i wymogli na nich przesylanie dokumentow w formatach DOC [nie zas DOCX], PDF, lub ODT ... Kwestia podejscia, cierpliwosci, szkolen i czasu.
    Sam nie korzystam naturalnie z Windowsa od lat dlugich, ale minal juz tak dlugi okres czasu, ze nie odczytuje tego w zaden sposob - czy to neg, czy pozytywny. Obecna sytuacja jest juz dla mnie zwyczajnie naturalna. Zdarza mi sie tez tu i owdzie skorzystac z Windowsa, czasem usiluje w nim z rozpedu wywolac konsole, wkleic tekst kolkiem myszy ... nawyki ;) Tak czy owak MS Win sam w sobie nie jest zadnym "zlem", praca na nim moze co najwyzej przypominac osobie doswiadczonej "taniec z noga w gipsie". "Zly" moze byc jedynie tragiczny format pliku wynikowego MSO ...

    13-08-2009, 12:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • liko
    m
    Użytkownik DI liko (560)

    Cóż, krótko: kto mieczem wojuje - od miecza ginie :D:D

    13-08-2009, 13:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • liko
    m
    Użytkownik DI liko (560)
    [w odpowiedzi dla: ~Wesoły]

    "Vista i Seven się po prostu nie sprzedają" - viśta owszem, o Seven jeszcze za wcześnie by się wypowiadać.

    13-08-2009, 13:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wesoły

    Wnioskuje po różnych sondażach i wypowiedziach właścicieli firm. Seven niesie za sobą wymianę sprzętu wraz systemem oraz ryzyko problemów z aplikacjami. W dobie kryzysu są to spore koszta.
    Mało kto decyduje się obecnie na przejście ze starego XP.
    O desktopach się nie wypowiadam. 60% albo i więcej to i tak "torrent edition".

    Cóż, ciekaw jestem jak to się skończy. Firma owa się uprze by dopiec Microsoftowi czy wezmą pieniądze i poszukają następnego haka.

    13-08-2009, 16:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry
    [w odpowiedzi dla: ~Wesoły]

    "Seven niesie za sobą wymianę sprzętu"

    Nie sposob sie z tym zgodzic. Instalowalem Windows 7 dla celow testowych na maszynie sprzed kilku lat. Calosc dzialala naprawde przyzwoicie i byla jedynie nieznacznie wolniejsza od systemu Windows XP.

    "ryzyko problemów z aplikacjami."

    Zdecydowanie tak. Co wiecej - warstwa wirtualizacyjna w pewnym sensie pogarsza sprawe, ale o tym uzytkownicy przekonaja sie dopiero po oficjalnej premierze systemu Windows 7.

    13-08-2009, 21:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wesoły

    Henry, próbowałem zarówno Vistę (którą mam w wersji BOX co najśmieszniejsze) jak i Seven (ostatnimi czasy). Owszem - uruchomić uruchomisz na sprzęcie sprzed 2-3 lat. Problem w tym że na takim sprzęcie trzeba jeszcze pracować. Mam 2GB RAM i od dawna mi to w zupełności wystarcza a uruchamiam sporą ilość aplikacji jednocześnie (taka praca :-D ). Zrobiłem to na Viście (jak jeszcze był nowy i nie miałem o niej zdania) i się załamałem. Seven to samo. Vista chodziła tak jak byś był po kolana w błocie z otwartymi aplikacjami (gdzie są to TE SAME aplikacje które używam na Linuksie) zaś Seven który jest lepiej zoptymalizowany chodził jak po kostki w błocie. Wkurza mnie kiedy przerzucam okno i czekam aż przejdzie mi do następnego aktywnego. Dysk tylko szaleje. Za dużo zabawy.

    18-08-2009, 15:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~UltrasGS

    co za matoły, a microsoft za 200 milionow dolarów mogł sie pokojowo dogadać z i4i :D

    18-03-2010, 18:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy