"Microsoft nie może sprzedawać Worda w USA"
No. To jeszcze Europa i - wreszcie - nastana czasy standaryzacji, jednego formatu wymiany dokumentow elektronicznych i odbierania maili z zalacznikami o logicznie skonstruowanych rozszerzeniach, nie zas jakichs kosmicznych tworow typu "docx", "xmlx", xyzvfzx".
Nie jestem fanem, czy wrogiem jakiejkolwiek firmy. Moge jedynie nie korzystac z czegos, co ma problemy z zachowaniem kompatybilnosci z samym soba. W tej sytuacji jednak ktos mnie - byc moze - wyreczy.

W sumie to również powinni zabronić używania Openoffice i wszystkich programów, gdzie stosuje się xml. Wszak pewnie naruszają ten patent.
Microsoftowi nie pozostaje chyba nic innego jak wykupić tą firmę i po sprawie.
Ameryka to jednak kraj wolnych ludzi...
A z tej wolności to im się we łbach pomieszało.

Patenty to samo zło, w przypadku oprogramowania nie powinny trwać dłużej niż rok. M$ i tak nie lubie...
Taaaak, jeden format, jedna partia, jeden nar*d, jeden w**dz. Ju** by**o.
Ktoś jest tu chyba przewrażliwiony
Ta wiadomość jest akurat ważna bo może powstanie wolny rynek informatyki w USA. Niech w końcu zamkną m$, tak jak to mówił pierwszy wyrok 98 – w końcu to firma mafijna. W innych przypadkach popieram ~old_man, moco tyle o m$ piszą w DI – kogo to obchodzi co ta firma wyczynia? Przecież dos xp czy dos vista to zwykłe badziewia, nawet QNX z roku 1985 był bardziej nowoczesnym i sprawniejszym systemem.
@stefex, wybacz ale jedzie od Ciebie ograniczeniem. Nie chodzi o to. Wiesz jaki panuje dowcip ?
Co mają wspólnego wszystkie wersje MS Office ?
~ wszystkie obsługują format DOC
Czym się różnią kolejne wersje MS Office ?
~ wszystkie obsługują format DOC inaczej.
MS wprowadził format OOXML który miał być otwarty. Ale i tak udało im się go ograniczyć tylko do MS Office. Poczytaj:
http://ooxml(...)ive.html
MS chwalił się jakiś czas temu że ma 10.000 patentów. Wiesz co to oznacza ? Jakaś mała firma musi je przeglądnąć zanim wydadzą bardziej rozbudowany soft. Mało tego - są jeszcze inne firmy. Doszło do takiego absurdu że sam patentowy troll MS wpadł we własne sidła i mam nadzieje że solidnie ich to uderzy. Mam nadzieje że tymi patentami go zatłuką aż się nauczy.
O jedno się modlę. By przypadkiem w Europie nie było takich cyrków. Patenty mordują postęp i ograniczają małe firmy lub je po prostu niszczą. Co chwila ktoś próbuje przepchać patenty na oprogramowanie. Było chyba z 5 prób i mam nadzieje że kolejne również się nie powiodą. To był by poważny cios dla europy.

@Wesoły - bojkot najlepszą formą protestu, ja nie tknąłem Windows od 2 lat.

Od 3 lat używam Open Office. Nie wyobrażam sobie, żebym spowrotem musiał powracać do Windowsowskiego MS Office.
OkropNick, no ja od dobrych paru lat siedziałem na Debianie a obecnie korzystam z Ubuntu. Jedyne co mi brakowało to gierki od czasu do czasu (komputer służy mi do pracy ale rozerwać też czasami się trzeba) ale tu po prostu zakupiłem konsolę.
Nie wiem jak w waszych stronach ale w moich od jakiegoś już czasu prawie nie widać formatu DOC. Tyle z nim problemów że ludzie zaczęli doceniać ODF. Podobnie OpenOffice. Normalnie przy MS Office by firma zachowała wewnętrzną spójność - należało wymienić od razu wszystkie MSO w firmie jednocześnie. Przy czym komercyjna licencja nie jest tania. Nie można było kupić paru nowych wersji bo na 100% coś się będzie gryźć. I tak nagle OO zaczął być doceniany. Zwłaszcza że ludzie dostrzegają już to że rozwój MSO się zakończył. Sami twórcy nie mają już pomysłów co tam wsadzić.
Dobra rada, urzędy w Polsce są tak ograniczone że jeżeli przyjdzie wam kontrola do firmy to będzie się czepiać licencji OpenOffice. Widać tu nieudolność urzędników. Ale ciołek miał minę jak powiedziałem żeby mi dał sekundę podczas której wszedłem na stronę OpenOffice i wydrukowałem mu licencję ;-D Powiedział mi jeszcze że coś tu jest nie tak itp choć mu tłumaczyłem co i jak. Stwierdził że "sprawę przemyśli i się skontaktują" ale że trwa to już dobre 3 miesiące to albo bałwanek zrozumiał swój błąd albo jeszcze myśli... co by mnie nie zdziwiło.
MSO zaczyna obrywać po łapach. Wszystkie wersje IE są niekompatybilne ze sobą i sprawiają problemy. Ludzie zaczęli więc korzystać z alternatywnych przeglądarek a IE odchodzi do lamusa powoli (5 lat i z ponad 90% udziałów IE ma w Polsce niecałe 50%). Nic już to nie zmieni, nawet IE 8 i reklamy na naszej klasie. Wszystkie wersje MS Office są niekompatybilne ze sobą i zaczęły być zastępowane przez OpenOffice a doc zaczął być zastępowany przez ODF. Często spotyka się też dokumenty PDF. Windowsy są niekompatybilne ze sobą i nagle okazało się że cały świat trzyma się XP gdzie Vista i Seven się po prostu nie sprzedają. Nikt nie chce niedziałającego oprogramowania na nowym systemie, problemu z urządzeniami, sterownikami i trybu XP który by im pozwolił na robienie tego co na XP.
Patenty też im się wróciły. Co właśnie widzimy.
MS Windows też jest już swobodnie zastępowany. Co chwila słyszy się o Ubuntu, Fedorze, OpenSUSE, Mandriva itp. Francja z powodzeniem w obrębie całej policji wprowadziła Ubuntu. A mówią że to tylko start - chcą sprawdzić czy uda im się zaoszczędzić i jak ten system będzie się sprawował. Inne kraje też myślą o systemach uniksowych. Albo już gotowych albo pracują nad własnymi (Wielka Brytania, Kuba, Francja, Niemcy podobno też, Rosja i Chiny itp).
MS Office chyba jeszcze nie zrozumiał że ludzie są mądrzejsi jak kiedyś i mają alternatywy. Wymuszanie kupna nowego produktu czyniąc go niekompatybilnym ze swoim następcą już nikogo nie bierze. Kiedyś było - narzekają narzekają a i tak kupią bo nie ma wyjścia - teraz jest - narzekają, narzekają i idą do konkurencji.
Czyli tak jak być powinno. Tak jest na niemal każdym rynku oprócz systemów operacyjnych i pakietów biurowych. Jeszcze niech alternatywne systemy jak Linuksy i OS X (oraz może i jeszcze coś się pojawi) wygryzą MS Windows tak z połowy desktopów i będzie raj na ziemi.
Widze, ze sie nie zrozumielismy. Nie chodzi o socjalizm i komune polegajaca na "jednej, slusznej ideii", czy jakiejkolwiek ideii w ogole. Chodzi tylko i wylacznie o mozliwosc dostepu do specyfikacji technicznych danego formatu. Inna sprawa, ze Tobie i tak byloby najpewniej wszystko jedno, czy korzystasz z docx, czy np z odt dopoki moglbys otworzyc swoj dokument, nieprawdaz? kolejna kwestia: w tej chwili to raczej o formatach MS mozna powiedziec "jedna partia, jedna komuna, jeden format pliku ..."


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.