
"Gareth Howell zapewniał, że wsparcie dla wielu przeglądarek nie jest łatwą sprawą."
A trzeba było pisać IE zgodnie ze standardami, nie byłoby teraz marudzenia, że trudno. ;)
Poza tym kto by się przejmował brakiem kompatybilności? Przecież Google Docs działa we wszystkim.
Prawda jest taka ze opera interpretuje tak samo jak FF standardy W3C wiec jesli nie bedzie bledow to i na niej bedzie dzialac. FF ma jedna przypadlosc: poprawia sam sobie kod. Dlatego jesli zostawia jakis blad w kodzie ktory FF sobie sam poprawi to opera wywali w konsoli bledow blad i moze zle dzialac. Wiem z doswiadczenia ze takie rzeczy sie zdazaja.
~aaa, wytłumaczę Ci to: MS konkuruje ostro z G, dlatego ciach po łapkach! ;-)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.