Apple - największych producentów smartphone'ówCo za jełop pisał ten artykuł ?? IPhone nie jest smartphonem i nigdy nie będzie to raz i było już to wiele razy powtarzane - ale redaktor DI nie widzi różnicy. I ładna dyskryminacja w tagach takich producentówe jak Samsung, LG czy innych albo podajecie wszystkich producentów w tagach albo żadnych a nie tylko tą felerną NOKIĘ!!!
DZIENNIK SCHODZI NA PSY :(

A niby dlaczego Iphone nie jest smartphonem? Jak najbardziej pasuje do definicji smartphona. Może platforma Google Android też nie jest dla smartphonów?
Przyjacielu wyluzuj :), nie wyspałeś się czy co? Artykuł dotyczy Nokii, smartfonów i Apple, stąd wybór.
Daję Ci listę skazanych przez Ciebie (oni też uważają, że iphone == smartfon):
- http://www.idg.p(...)ple.html
- http://www.nokau(...)one.html
- http://flake(...)e-od-31,
- http://tech.(...)d=188a3,
- http://www.alleg(...)01759998
Miłego dnia :)
jelop to jestes ty. apple zes woim iphonem the best!

No akurat założenie, że większość ma racje nie zawsze jest słuszne. Demokracja uderzyła do głowy co? ;-)
Ja potrafię czasem laptopa odpalić, tylko po to aby godzinę zobaczyć.
Chodzi mi o tworzoną psychozę "przymusu" posiadania komorki, niedawno czytalem w jakiejś gazecinie (sezon ogórkowy?) o "wykluczeniu cyfrowym" w rozumieniu: nie masz komórki - jesteś pokrzywdzony.
Osobiście nie mam i pokrzywdzony wcale się nie czuję.
Nie widzę powodu do zdziwienia.
Spadek sprzedaży to wynik nadsprzedaży w poprzednich latach. Ludzie kupowali, bo mogli, a nie bo potrzebowali. Teraz w szafach mają takie zapasy sprawnych komórek, że równie dobrze sprzedaż mogłaby całkiem stanąć.
Jeszcze dodam o polskiej, naszej głupocie: stacje telewizyjne i czasopisma organizują konkursy "tele" bez podawania alternatywnych numerow stacjonarnych, a zarazem bez sponsoringu producentów i sieci komórkowych. Sami podwójnie na swej głupocie tracą, wiedzeni zapewne statystykami typu "120% Polaków ma komórki", podczas gdy realnie, wg. mojej oceny ma je 70-85% Polaków - z różnych powodów, oraz że ok. 10% nigdy komórki nie kupi.
Dla porównania - niemal wszystkie niemieckie kanały FTA prowadzą nocne tele-gry, ale u wszystkich widnieje na ekranie jako alternatywny numer stacjonarny.
I jak tu się nie dziwić?..
nalezy pamietac ze kupujac karte przedplacana mamy np rok jej waznosci. czesto kupuje sie taka karte dla obsluzenia np. ogloszenia i .... zaprzestaje sie uzycia po tygodniu lub kulku tygodniach. statystycznie "mamy komorke".
Teraz jak producenci wypuszczają coraz ciekawsze aparaty to operatorzy postawili ceny na poziomie zaporowym, nie ma się co dziwić że sprzedaż spadła, a operator na pewno ma aparat od producenta taniej niż kupiłby śmiertelnik w salonie producenta.
Przy takim przedłużaniu umowy z abonamentem 65zł nowinki i "bajerki" kosztują po tysiaku, a przy abonamencie 100 po 600zł - paranoja.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.