Komentarze:

  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~thek]

    Całość to znaczy DOKŁADNIE w takim stanie w jakim zostało to zakupione.
    Czyli musi być nie tylko pudełko ale także folia z naklejkami. Jak by się chcieli czepiać to by powiedzieli że porysowana (z brakującymi drobinami nośnika) płyta to nie jest całość. Oczywiście "w trosce o dobro i zapewnienie odpowiedniej jakości" dla osoby która odkupuje .

    15-08-2009, 08:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~thek

    Nie mają jak się przyczepić :> Wszyscy musieli by zmienić swoje regulaminy sprzedaży ;) A tam jak byk widnieje, że Właściciel software'u może rozporządzać oprogramowaniem, jeśli nie udostępnia ich osobom trzecim. Ale pisze tam także, że może je sprzedać, jeśli tylko zostanie ono odsprzedane jako całość. Nie wiem czy czepili by się braku kartonowego pudełka czy też karty rejestracyjnej, ale to już byłoby raczej naginanie prawa do własnych potrzeb.

    10-08-2009, 09:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~podpisany

    Należy tylko oczekiwać lamentu ze strony tych wszystkich organizacji ochrony praw autorskich, producentów i artystów z wszelakiej branży elektronicznej, że tracą przez to pieniążki bo konsumenci kupują używane zamiast nowych. W sumie czy każdy sprzedający płytę, książkę czy film uzyskał kiedykolwiek pozwolenie od autora lub wydawcy na ta takie praktyki?

    08-08-2009, 20:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)

    oby się znowu jakaś popaprana instytucja do tego nie przyczepiła.

    08-08-2009, 12:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy