Komentarze archiwalne

do: GP: Sprawdzanie legalności GPS to nadużycie

  • ~Patryk

    Dopiero teraz doszło do nich, że to nadużycie?
    Ciekawe kto zapłacił za szkolenia policjantów do kontroli oprogramowania której nie będą robić bo komuś przyszło do głowy żeby się zastanowić czy to zgodne z prawem...

    06-08-2009, 07:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mentos

    "Za użytkowanie nielegalnego oprogramowania do nawigacji grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności."

    A kark, który pobił w nocy mojego brata bo mu się spodobał jego telefon dostał 1 tys. zł grzywny i nadzór.

    06-08-2009, 08:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Marekm

    Mentos: Bo w tym świecie zyski korporacji liczą się dla władzy bardziej niż zdrowie moje, Twoje, czy Twojego brata.

    06-08-2009, 08:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Jotgie

    Według mnie sprawdzanie legalności oprogramowania w GPS to nic innego, niż sprawdzenie, czy moja koszulka czy gacie z napisem adidas pochodzi z legalnego źródła. Więc pewno niedługo będą sprawdzać i rekwirować telefony komórkowe, skserowane książki, zegarki a'la TIMEX, koszulki, gacie, buty a'la adidas. Nie popieram piractwa, ale chyba droga do jego likwidacji prowadzi poprzez likwidację punktów dystrybucyjnych a nie poprzez masowe kontrole ich "klientów", bo to jest po prostu drogie i nieefektywne!

    PS. Dzisiaj rano trafiłem na akcję trzeźwy poranek. Trzy radiowozy, kilku policjantów, kilka drogich alkomatów. Efekt: 3 zatrzymanych. Tyle to łapie jeden patrol w sobotę wieczorem a koszty nieporównywalnie większe! Szczyt głupoty!

    06-08-2009, 10:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~IDH

    To ze prywatna firma wynajmuje policje ( i ja szkoli) zeby sprawdzala czy obywwatele maja legalne ich produkty jakos mnie juz nie dziwi :-(

    06-08-2009, 10:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)

    ciekawi mnie czy ten który wpadł na genialny pomysł przeprowadzania kontroli gps'ów poleci ze stołka.
    powinien, bo niechybnie przyjął korzyść majątkową.
    normalny, myślący człowiek sam/dobrowolnie by czegoś takiego nie zrobił (za darmo).

    06-08-2009, 12:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ciekawy

    Nikt nie poleci, w zeszłym roku było to samo.
    Tym razem złapali kogoś znów przy okazji innej kontroli (trzeźwości) ale jak zwykle ktoś życzliwi dał info, że ściemniają i nie ma takiej akcji.
    Więc zrobili. I co? I nic.
    A i przypominam, jak poprzednio. Problemem są kradzione urządzenia do nawigacji i tu temat jest o wiele cięższy niż piracka automałpa. Nie zdziwcie się jak wasze, kupione okazyjnie na allegro urządzenie okaże się lekko "ciepłe"

    06-08-2009, 15:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: ~ciekawy]

    @ciekawy: wtedy napisaliby o legalności samego urządzenia a nie oprogramowania.

    06-08-2009, 16:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ciekawy

    Wiem de0. Trochę zagmatwałem. Kontrolę były przy okazji zupełnie czegoś innego (treźwość itp.) i było tak jak pisałem.
    Ale jak zasięgałem języka to mi człek branżowy powiedział, że mają nie lada problem z kradzieżami nawigacji i że coś muszą z tym zrobić.
    Więc nie zdziwcie się jak będzie rzeczywiście akcja sprawdzania legalności samego sprzętu (po numerach, co w środku to ich już niezbyt obchodzi) a odpowiedni PR znów napisze do prasy, że chodzi o automałpę.
    Skleiłem dwie myśli i wyszło jak wyszło. Ale chodziło właśnie o to.

    06-08-2009, 16:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Max

    Kradzież sprzętu to plaga ale nie da się z tym walczyć. Z plaga kradzieży telefonów można by walczyć w porosty sposób lokalizacja po imei + brygada antyterrorystyczna kila takich wycieczek w szczere pole żeby mieć pewność co do lokalizacji a nie szukać złodzieja w szkole w której jest 1000 osób i gówniarze przestają kraść telefony. potem kilka nalotów na serwisy i właścicieli sprzętu który pozwala na zmiane imei i po problemie ale nikt tergo nie robi a mając zgłoszenie imei jest co najmniej wiarygodne podejrzenie ze ma ten teflon ,ma złodziej albo paser. Ściganie kradzionych teflonów jest nie na rękę siecią bo każdy taki to kolejny rachunek albo prepaid. Producentom softu do map tez się nie opłaci łapać kradzionych sprzętów a jedyne nielegalne mapy bo jak się ludzie wystrasza to zaczną kupować legalne mapy na nielegalne urządzenia.

    07-08-2009, 00:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~artur

    Mysle ze to sie nie sprawdzi.Poza tym nie wyobrazam sobie jak miałbym sie jeszcze bac takich kontroli. Zwłaszcza ze ja jezdze na legalnej nawigacji Mio.

    25-08-2009, 19:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~lewy

    To prawda, ja tez jesli miałbym teraz szukac dobrej nawigacji to postawiłbym z pewnoscia na Mio.

    04-09-2009, 17:29

    Odpowiedz
    odpowiedz

Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze:

comments powered by Disqus


Najnowsze Programy

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: