
Młodzież pewnie wypracowuje sporą cześć przychodów allegro.
Przecież to absurd! Ograniczenie kwotowe zabezpiecza tylko jeden z warunków ustawy "drobne" czynności (choć też nie do końca, inne wartości są drobne dla biednych, inne dla bogatych), ale pozostają dwa warunki "bieżące" i "życia codziennego".
Co oznacza, że rzeczywiście, jeśli dziecko kupi sobie dłgopis albo spodnie to nie potrzebuje potwierdzenia opiekuna, ale gdy kupuje sprzęt elektroniczny za kilkaset złotych, to transakcja może być unieważniona- nawet po wielu latach.
I kto wtedy poniesie koszty - Sprzedawca czy Allegro?
Vryko i romanach spotykają się w żołądku dogussa:
- O, Vryko! Ciebie też doguss pożarł? - pyta romanach.
- Nie, wszedłem z drugiej strony...
Roberciku - kloniku!
Ty i twoja przyjaciółka, miłośniczka Jerzego Urbana, uważacie, że kłamstwo powtórzone 50 tysięcy razy staje się prawdą. Otóż nie.
Ja przeprowadziłem transakcję z posiadaczem konta "Junior" i jedyne o czym marzę, to możliwość wyboru czy chce się przedawać takim osobom (tak jak w przypadku kont, które nie sa w pełni aktywowane). Tak niekompetentnego człowieka nie spotkałem nigdy. Rozumiem - po dwunastolatku nie można spodziewać się logiki dwudziestolatka, ale własnie dlatego jako sprzedający chciałbym mieć możliwość wyboru (nawet za dodatkową opłatą) byle tylko nie przechodzić tego samego koszmarku po raz kolejny


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |