
Oczywiście, pewnie z 1% jest legalnych.

Znalazłem legalne muzyki online: http://www.riaa.(...)ic_sites
Ataki na P2P mają za zadanie zniechęcić społeczeństwa do kopiowania trści muzycznych. Firmy chcą te treści sprzedawać a klienci mają je kupować. TO NIE JEST WOLNA KULTURA. Dlaczego artyści (znani nie zawsze utalentowani) chcą zarobić fortunę na tym, czego nauczyli się od innych? Co dostają ci, którzy sprawili, że ktoś stał się gwiazdą? I nie mam na myśli menagera, tylko np. nauczyciela muzyki, marzyciela, ktory zauważył w dziecku talent i poświęcił mu swój czas.

"hiszpańska koalicja(...)" można by z powodzeniem zastąpić określeniem "hiszpańska inkwizycja" - doskonale pasuje :)
zachowują się identycznie i tak samo wydaje im się, że stoją ponad prawem pomimo tego, że nim się zasłaniają (też niemałe podobieństwo do średniowiecznych klechów wymachujących krzyżami). jedynie stosów brakuje.
i co to znaczy "wniosek o wstrzymanie działania serwisu"? bez wyroku... ot, tak sobie... chyba nie wszystko do nich dociera.
osobiście zażądałbym składania zeznań przez przedstawicieli sgae w obecności biegłego psychologa.

@Stone: poniekąd masz rację. przy czym warto też zwrócić uwagę na fakt, iż walka z p2p to nie tylko walka z piractwem ale tez z konkurencją. ludzie mają słuchac i kupować to, co im się na siłę wciska przez 24h w większości stacji radiowych i tv.
nie każdy to trawi. ja akurat nie. juz raczej wolę posłuchać aphex twin'a (którego też nie bardzo trawię ale to przynajmniej jest gwiazda w swoim gatunku) niż powtarzany 10 razy dziennie,w kółko kolejny plagiat w wykonaniu kolejnej gwiazdy jednego sezonu w radiu [piiiip].
co do "znanych nie zawsze utalentowanych"... pieniądz robi wszystko (oczywiście ten z portfela naiwnego kupującego ten shit). nie ma głosu to się go podrasuje (mandaryna :P - doskonały przykład). nie da się podrasować ? uuuu... to pokaże d....e i też się sprzeda. zawsze się znajdą tacy co to kupią.
to nie jest jednak najgorsze. najgorsze są prawa autorskie. nikt nad tym dziś nie panuje. a prawda jest taka, że nikt nie sprawdza czy ktoś nie stworzył czegoś "podobnego" 10 lat wcześniej. każdy chce tylko brać szmal a jako pierwsi w kolejce ustawiają się ci, którzy nic nigdy nie stworzyli.
to musi kiedyś piepsznąć, bo dziś już są w mniejszości.
"stosować domniemanie niewinności" i o tym chyba ostatnio zapominamy. Bardzo interesujący i (moim zdaniem) sprawiedliwy wyrok :).
Gdyby był inny, to moglibyśmy od razu uznać
Internet za nielegalny. Trzeba by też wyrzucać
noże, skakanki itp, bo w końcu też można je użyć do złych celów.

Niestety, w Polsce domniemani niewinności niby jest, ale jest też przeświadczenie (albo doświadczenie) sądu. Znaczy to mniej więcej tyle, że fakt, że ktoś jest łysy, może doprowadzić do skazania, bo drechy na osiedlu też bywają łyse. I gdzie tu sprawiedliwość...

@nwo: zawsze pozostaną nam dzidy, łuki i dziadowe widły...
powiedz mi chłopie jak sobie wyobrażasz zamknięcie fabryk, wzrost berobocia do 50% i panowanie kilkutysięcznej armii nad tym wściekłym ludem ? :D
stan wojenny II ? wojna domowa ?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.