Straszliwy mam apetyt! Bo zapachów tyle apetycznych w powietrzu codziennie!
Wręcz wilczy! Na słodycze
, tłuszcz i fast food'y w szczególności! Mało warzyw, owoców i błonnika! Za dużo kompa! Już czuję, że mi zdrowie
od tego wysiada, a ratunku jak nie było tak nie ma ;(
Tylko salami, głowizna, boczek, zupy zabielane śmietaną 18% . . . kiełbasy no i golonka ;(
Smażenie tłustego mięska na smalcu i oleju z cebulką ;(
Żadnych śniadań i nieregularne posiłki ;( Podjadanie po0 przebudzeniu nocą ;/
Jedyne na plus co mnie ratuje to, że nie palę papierosów nie piję kawy i alkoholu! Ile więcej pożyję dzięki temu lat? A ile mniej przez złe odżywianie?
A wszystko takie smaczne
;(


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.