Komentarze archiwalne

do: Są pieniądze na numer 112

Komentarze archiwalne
  • gotar
    m
    Użytkownik DI gotar (243)
    [w odpowiedzi dla: ~xyz]

    Że się dodzwoniłeś w ogole... Ja kiedyś przez 25 minut dzwoniłem o 1 w nocy w 230-tysięcznym mieście zanim ktoś odebrał. A jak już odebrał, to w kolejce przede mną czekała 'jeszcze jedna interwencja' (zgłoszenie było przyjęte już godzinę wcześniej). Po kolejnej pół godzinie sytuację rozwiązałem na własną rękę i już nawet nie czekaliśmy na radiowóz, bo istniało ryzyko, że po 2 godzinach wyczekiwania na gliniarzy przyjechałaby inna ekipa - zgarnąć nas za włóczęgostwo.

    03-07-2009, 10:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~abc

    http://alarmowy.tel

    03-07-2009, 10:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~System

    Może po to żeby się to nie zdarzało ? :P

    03-07-2009, 09:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xyz

    Kiedyś chciałem wezwać pogotowie do osoby z padaczka, nie pamiętałem który to numer wiec wybrałem 112, po 1-2 minutach oczekiwania odebrał "pan policjant" i powiedział, że mam dzwonić pod 999... Wiec po kiego czorta tyle kasy wkładaj w 112?

    03-07-2009, 09:16

    Odpowiedz
    odpowiedz


Najnowsze Programy

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: