Funkcjonalnosc obu serwisow spolecznosciowych jest podobna i zapewne wiekszosc internatow ma profile w obydwu.
Rzecz w tym, przechowywanie profilu w MySpace, Facebook, Twitter, itd itp to fuzzy logic.
Tym bardziej podobaja mi sie pomysly typu Opera Unite, gdzie moja wlasna maszyna zamieniana jest w serwer internetowy udostepniajacy moj "stuff". Problem w tym ze komputer musi byc non-stop online. Mam nadzieje, ze przyszlosc przyniesie wlasciwe rozwiazania i w tej kwestii. Kluczyki od samochodu i dowod osobisty nosze przy sobie. Dlaczego nie moje sieciowe ID?
To na razie wishful thinking :)
Kolejni dołączą do bezrobotnych. Jak ma nie być kryzysu skoro ludzie tracą pracę i nie mają za co żyć? A wszystko przez dosłownie kilku ludzi, którzy przywłaszczyli sobie połowę pieniędzy świata. Inna sprawa, że kogo dotyka kryzys to dotyka, ale niektóre firmy korzystają z tego i pod przykrywką kryzysu zwalniają pracowników. Tutaj też na to wygląda. Przejrzeli ilu mają i stwierdzili, że za dużo


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.