Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Asen
    m
    Użytkownik DI Asen (39)

    Ja czegoś nie rozumiem, twórcy przysługują prawa autorskie do utworu przez 70 lat PO JEGO ŚMIERCI, czyli żeby wykorzystać cudzy utwór trzeba płacić spadkobiercom.
    A Stowarzyszenia wypłacające tantiemy (a wcześniej je zbierające bez skrupułów, zamykają sakiewkę po 50 latach od premiery utworu?
    Czyli 70-ciolatek ZA ŻYCIA nie ma tantiemów ze swojego utworu 50 lat(minus)? To gdzie ta kasa idzie?

    13-06-2009, 14:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mcv

    Zara, chwila, moment… jak to chcą mieć środki do życia w podeszłym wieku, a system emerytalny to co? ;-)

    Poza tym ja też tak chcę, jestem programistą i chcę tantiem od wykorzystywania moich programów. Toteż należy odpowiednio zmodyfikować prawo. Bo chcę!

    13-06-2009, 15:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Taom

    @mcv

    No to stwórz zrzeszenie programistów. Nic nie stoi na przeszkodzie. Tylko, że widocznie programiści nie mają problemów z pieniędzmi takich jak artyści.

    13-06-2009, 16:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kawiorek

    Przecież tu nie idzie o artystów tylko o to aby te wszelkiego rodzaju pożal sie boże organizacje mogły nadal z czegoś żyć :D

    13-06-2009, 16:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ethanak

    @asen: ta kasa idzie na ZAiKS po to, żebyś 70 lat po śmierci miał środki do życia. Zrozumiałeś? Nie? No to do ZAiKS-u, tam Ci wyjaśnią.

    @mcv: a wydajesz programy na jakiejś chorej licencji?

    13-06-2009, 16:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ethanak

    @Taom: nie, my nie mamy problemów z pieniędzmi. Może dlatego że nie istnieje żadna organizacja chroniąca prawa programistów?

    13-06-2009, 16:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mcv

    Związek Polskich Artystów Programistów.

    13-06-2009, 16:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xxxxxx

    no jasne ze podpisali petycje w koncu chodzi tu o emeryture.

    jesli az tak wysoko cenicie swoja prace, to kij wam w oko. mozecie przestac tworzyc. mam w dupie wasza tworczosc.

    swiete krowy.

    13-06-2009, 16:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~5 na 5

    "Miałoby to im pozwolić na zachowanie środków do życia w podeszłym wieku."
    Pieprzeni, perfidni kłamcy.

    13-06-2009, 17:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Muzyk

    Prawo to stworzone jest tylko pod tych co zdazyli i porejestrowali na siebie rozne ciagi nut. Czlowiek i jego muzyka istnieje troche dluzej niz prawo autorskie a gama to tylko do, re, mi, fa, so , la , si, do - wiec jezeli myslisz ze nikt od poczatku swiata nie zagral tych nut co ty, czy nie ulozyl w ten sposob rak na klawiaturze to jestes debilem. To bandyckie prawo ustanowione tylko dla dojenia kasy przez osoby postronne. Podobna sytuacje mamy w medycynie. Nie mozna opatentowac czosnku ale mozna zabronic jego uzywania i opatentowac chemiczna formule na jego bazie. W tej chwili mamy wlasnie taka sytuacje i probe wprowadzania takiego prawa.(wracajac do bandytow zaiks i im podobnych nie musze dodawac ze sa to stowarzyszenia poza wszelka kontrola jak jakis karitas i kler w ogole i nie musza rozliczac sie ze zebranych pieniedzy z nikim co skutkuje ze pan a rejestruje na siebie utwor i jest kuzynem pana b z radia c - nie wazne co gra radio c i tak wypelnia sie druczki na pana a po czym kasiora leci do pana b i a strumieniem)

    13-06-2009, 17:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~arti040

    Znaczy co? Przecietny artysta zyje 90-100 lat?

    13-06-2009, 18:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Abgan

    A czemu niby wszyscy mają robić ściepę na 'artystę', który przez 70 lat NICZEGO nie stworzył, tylko chce żyć z jednego przeboju sprzed ponad pół wieku? Rozumiem że przez 15 lat mógł się starać, przez kolejne 10 być w szoku, ale do diabła - 70 lat NIC nie robić i tylko zbierać tantiemy? W d**ach się poprzewracało!

    13-06-2009, 18:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • NDyA
    m
    Użytkownik DI NDyA (40)

    Gdyby artyści mieli głowę na karku to nie mieli by problemu utrzymać się nawet przy 5-letniej ochronie utworów. Nie oszukujmy się, ale w ciągu aktywności zawodowej zarabiają dużo więcej niż zwykli ludzie. Odpowiednio inwestując swoje pieniądze mogliby żyć w dostatku dłużej, ale zamiast tego wolą te pieniądze przetrwonić na bezsensownie duże wille, wielkie imprezy raz w tygodniu i własne samoloty (w przypadku polskich artystów poprzeczkę trzeba ustawić odpowiednio niżej - ale taka np. Doda kasuje 50 000 za koncert, więc nie widzę problemu i w tym przypadku). Gdyby odkładali chociaż 20 % swoich pieniędzy podczas aktywności zawodowej to nie mieliby problemów utrzymać się na starość.

    No i przepraszam, ale jeżeli artysta uważa, że po nagraniu jednej płyty powinien móc się z niej utrzymać do końca życia to jest w błędzie. Artysta, który nie tworzy nie powinien dostawać pieniędzy. Jeżeli skończy karierę wcześnie, to dla mnie jest zwykłym bezrobotnym i powinien szukać nowej pracy, jak chce się na starość utrzymać.

    I tak jak ktoś napisał wcześniej, od czegoś są te fundusze emerytalne - po to się płaci, aby mieć pieniądze na starość.

    13-06-2009, 18:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ethanak

    @Abgan: artysta to nie tylko taki co robi przeboje (wyobraź sobie że istnieją inne formy sztuki niż muzyka pop)

    @NDyA: Nie wkładaj Dody do jednego worka z artystami.

    BTW. wiesz cokolwiek o prywatnym życiu np. aktora czy reżysera czy po prostu tak sobie wyobrażasz że nic nie robią i tylko wydają kasę na wille i samoloty?

    13-06-2009, 19:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tajniak

    Normalni artyści tak naprawdę nie mają z czego żyć z bieżących pieniędzy, które zarabia. Radzę się obudzić i popatrzeć wkoło.

    13-06-2009, 21:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy