~nobody: dokładnie, ja reklamy traktuje jak przewodnik, których przedmiotów / usług unikać. Najlepsza reklama to dobry produkt / usługa. Spoglądając na większość reklam w TV mam wrażenie, że firmy zamawiające reklamy oraz firmy je wykonujące mają nas - klientów - za kompletnych debili. Czerwone, zielone, digidigidigidig - blehhh...
"Źródło: eMarketer, Ad-ology Research"
Ja to bym raczej powiedzial, ze ograniczajac reklame uwalniamy naszych potencjalnych odbiorcow od cierpien i zaskarbiamy sobie ich lojalnosc i sympatie ;)
Ale co ja tam wiem! jestem przeciec tylko zwyklym uzytkownikiem, ktory zdolal wyciac z internetu 98% reklam i przeglada go sobie beztrosko i wesolo, gdyz nie znosi jakichkolwiek reklam i zawsze ma jakas metode na zablokowanie reklam, bo REKLAMY NIE SA LUDZKIE. Reklamy to absolutnie bezuzyteczny sposob dotarcia do klientow; a ich skutecznosc jest niemal zerowa. Uwazam, ze reklamodawcy traca pieniadze, zas ludzie traktuja reklamy tylko i wylacznie jako "zlo konieczne" umozliwiajace np sponsorowanie ich ulubionej strony, czy programu ... wyglada wiec na to, ze agencje reklamowe i reklamodawcy to niezbyt rozgarnieci ludzie, skoro tego nie dostrzegaja.

smiesznie sie czyta niektore komentarze. a jak znajdziesz dobry produkt/usluge? bierzesz ulotki, latasz po miescie i nie wchodzisz do lokali, ktorych reklame trzymasz w reku?
czy moze znajdziesz w google? ale nie - czekaj - przeciez konkurencja zainwestuje w reklame i nasz niereklamujacy sie sklep/uslugodawca nie bedzie na pierwszej stronie wynikow. z reszta - wcale go nie bedzie, bo strona internetowa to forma reklamy. wiec na pewno po prostu napisze na adres biuro_(at)_interesujaca-mnie-usluga-lub-produkt.pl - ale przeciez domena internetowa to tez forma reklamy - zwlaszcza jezeli jej rdzeniem jest nazwa produktu lub uslugi..
wiec moze z polecenia - tylko raz, ze jak ci znajomy cos poleci to jest "program partnerski" - a jak nie daj boze znajomy dowiedzial sie z reklamy o produkcie/usludze? trzeba dzwonic i odwolywac, bo to przeczy teorii i na pewno dostaniemy marketingowe byle co.
dlatego 99% sluchanej muzyki to niszowe, lokalne zespoly (na ktorych "koncert" w garazu, o ktorym nikt nie wiedzial trafilismy przypadkiem), 99% osob oglada ambitne kino na ekranach zlutowanych przez pana mietka spod piatki, ktory robi rzecz po znajomosci i nigdzie sie nie reklamuje. i dlatego male, mlode firmy dominuja rynek, a nie hipermarkiety, wielkie sklepy czy serwisy takie jak allegro.
wiec albo hipokryzja albo brak umiejetnosci obserwacji
shw: Chyba nie zrozumiałeś oburzenia mojego i przedmówców. Ludzie lubią mieć wybór, a przynajmniej jego namiastkę. Ja osobiście czuję wyłącznie niechęć do firm, które za wszelką cenę próbują mi wetknąć swój produkt / usługę, pomimo że tego nie potrzebuję. Robią to od lat, z uporem psychopaty próbują przekonać mnie nawet do tego, że nie można bez tego żyć. Ja wychodzę z innego założenia, jeśli coś mi jest potrzebne chce sobie sam tego poszukać, wtedy kiedy będę tego chciał. Niestety reklama i tak się wciśnie. Dlatego z powodu zwykłego małego buntu nie kupuję najbardziej nachalnie reklamowanych produktów, ot zwyczajnie je olewam. Pozdrawiam!


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |