Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~zaqzaq

    [*] dla polityków pierwsze moje wybory w zyciu i chce glosowac za kims kto rozumie ze odcinanie od internetu sciganie piratow jest niepotrzebne chyba ze ktos sciga na potege i udostepnia wszystko jak leci. Bo gdybym nie mogl przesluchc calej plyty CD przed jej kupnem to bym jej nie kupil, jezeli cos JEST NAPRAWDE DOBRE TO CHE MIEC TO W ORGINALE! a jak jest przecietne to po co i tak oni nic na tym nie traca bo to sa tylko bajty a nie pudelko,hologram i nosnik CD. troche chaotyczna wypowiedz ale dziekuje za uwage

    06-06-2009, 09:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jacekk

    BCB - Banda Cholernych Burakow

    Wyplay, dietki, kasiorka, kasiorka i jeszcze raz kasiorka.

    Zakladam, ze to nie jedyna dziedzina, w ktorej sa daleko w tyle !!

    JA NIE CHCE ABY CI LUDZIE MNIE REPREZENTOWALI !
    Cholerne buraki.

    06-06-2009, 11:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~internauta_1212

    Łopatologiczna lista "TO-DO":
    -przygotować ustawę obywatelskę dot. głosowania przez internet
    -zebrać wymaganą liczbę podpisów
    -wariant a lub b:
    a1)ustawa zostaje przegsłowoana w sejmie
    a2)"Stare partie" ledwie co przekroczą próg wyborczy w następnych wyborach do sejmu i senatu.
    b1)sejm odrzuca ustawę
    b2)Posłowie i senatorowie muszą uciekać z Polski przed linczem.

    06-06-2009, 11:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • marx
    m
    Użytkownik DI marx (537)

    DI pisał emiale z pytaniamie do polityków, ale każdy polski polityk będzie zasiadał w jakiejś koalicji-partii europejskiej i głosował jak cała partia
    żeby wiedzieć jak np zachowa się PO trzeba zobaczyć jakie stanowisko ma EPP (European People's Party - Europejska Partia Ludowa, do której należą PO i PSL) i cała filozofia.
    Widzę że DI trochę od tyłu zabrał się za temat, troche bezsensu, nie wykazali się wiedzą polityczną

    06-06-2009, 11:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • marx
    m
    Użytkownik DI marx (537)

    szkoda że DI nie rozwija tematu i porządnie nie odrobił pracy domowej, tylko napisał że nie dostał odpowiedzi, ludzie kto ma czas 2 dni przed wyborami na emiale odpowiadać jakiejś witryny internetowej !!!!
    schrzanili temat, zrobili tania sensacje że nikt nie odpowiedział a tak prawdziwie to nawet nie lizneli tematu

    mnie interesuje PO wiec ich sprawdzam
    PO należy do frakcji EPP

    http://www.eppgr(...)p?lg1=pl

    http://www.epp.eu



    tu jest jak głosowali https://di.co(...)ani.html
    - jest błąd bo DI zamiast EPP pisze PEE - wydaje się że w większości dobrze

    NAJGORSZE !!!
    Sarkozy należy do UMP a UMP należy do frakcji EPP
    a chyba nie trzeba przypominać kto przepchał odcinanie internautów we Francji


    wiem że nic nie wiem ;)

    ale Sarkozego w życiu nie popre więc PO odpada,
    oczywiście to może nie być takie prosto i stanowisko EPP może być inne niż Sarkozego, a jego siła może płynąć z racji pełnionej funkcji a nie członkostwa w partii/frakcji

    nie wiadomo jaka dyscyplina partyjna przy głosowaniu w PE we frakcji EPP obowiązuje, tzn czy każdy europoseł głosuje w/g swojego sumienia, czy frakcja uzgodni w tej kwestii jedno stanowisko i wszyscy tak będą głosować.


    narazie nie potrafię wyczytać jakie stanowisko w sprawie internetu ma EPP

    06-06-2009, 12:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~alternauta
    [w odpowiedzi dla: ~jobinio]

    Jan Olbrycht i Dariusz Rosati.
    Cytuję odpowiedź asystentki 1 posła

    "W Parlamencie Europejskim odbyło się dziś głosowanie na temat pakietu telekomunikacyjnego. Jan Olbrycht głosował za tzw. poprawkami obywatelskimi, które gwarantują nieograniczony dostęp do internetu obywatelom.
    Parlament Europejski przyjął ponownie poprawkę (odrzuconą poprzednio w procesie decyzyjnym przez Radę, czyli państwa członkowskie) mówiącą, że "...nie można w żaden sposób ograniczać podstawowych praw i wolności użytkowników końcowych, bez wcześniejszego orzeczenia władz sądowych...”, w której sprawie Państwo do nas pisali!

    Nie udało się jednak pomimo silnego sprzeciwu części posłów, w tym Jana Olbrychta, przeforsować całości popieranych przez internautów zapisów. Przyjęta została część zapisów kompromisowych wypracowanych przez Parlament z Radą i Komisją, które są łagodniejsze od tych, za którymi się Państwo wstawiali. Chodzi tutaj przede wszystkim o możliwość tworzenia narodowych systemów ograniczających dostęp do określonych treści czy aplikacji. Przyjęte zapisy pozostawiają tą decyzję państwom członkowskim. Gwarantują jednak, że jakiekolwiek ograniczenia mogą być wprowadzone jedynie z poszanowaniem praw konsumentów wynikających z Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności"
    Pozdro
    alternauta

    06-06-2009, 12:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nemo

    A dlaczego nie zadano tych pytań Unii Polityki Realnej??

    06-06-2009, 12:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • di-user
    Użytkownik DI di-user (2)

    do marx:
    te pytania to nie zawracanie głowy 2 dni przed wyborami, bo DI zamierzał przygotować opracowanie i wysłał pytania w ZESZŁYM TYGODNIU, a potem kilkakrotnie próbował się skontaktować z partiami

    06-06-2009, 12:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)

    @internauta_1212: chłopie obudź się :D sęk w tym że nasi politycy to banda niedorozwojów.
    z głupim podpisem nie dali sobie rady do dziś dnia (pomijając już fakt że ktoś w tym stale mącił).
    kwestia druga: głosowanie przez internet nie rozwiąrze problemu. jeśli ktoś nie chce iść do urny nie będzie głosował przez sieć. może te darmozjady sądzą, że winę ponosi ludzkie lenistwo ale tak nie jest. jak byś miał wybór pomiędzy rydzykiem, człowiem-małpą stalinem i dupą hitlera to na kogo byś zagłosował ?

    pomysł jest dobry ale stoi nie w tej kolejce.
    rozwiązanie idealne to takie w którym każdy obywatel ma prawo zabrać głos w każdej kwestii a nie tylko wybierać pomiędzy skokiem w przepaść a PO.

    REFERENDA internetowe w każdej zapierdziałej sprawie powinny stać się podstawą.

    W końcu to kosztuje mniej niż utrzymanie posła, jego żony, kochanki, sekratarki, willi, mieszkania (także służbowego) i samochodów (oczywiście wszystko na żonę, on jest biedny). o dietkach i marnowaniu pieniędzy na głupie i bezowocne p.....nie nie wspomnę

    JEŚLI jednak dojdzie do takiej sytuacji, posłowie staną się ZBĘDNI.

    więc teraz pomyśl :) internet stanowi dla nich oczywiste zagrożenie a wybory poprzez internet to początek końca demokracji jaką znaliśmy do tej pory.

    polecam jeszcze komentarz patrioty.

    06-06-2009, 13:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~byczek
    [w odpowiedzi dla: marx]

    z tekstu wynika, że wysłali 2 tygodnie temu, a nie 2 dni przed wyborami, więc wydaje mi się, że czasu było aż nadto.
    druga sprawa, to pewnie di wyszedl z zalozenia, ze w polsce glosujac kierujemy sie polskimi partiami, przypisujac ich przedstawicielom ich programy, a nie patrzac do ktorego ugrupowania sie potem przylacza.

    06-06-2009, 13:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Ktokolwiek

    http://www.partiapiratow.org.pl/

    Ta partia się akurat zajmuje internautami. I tylko tym. Nie mają złotych rozwiązań dla służby zdrowia, czy administracji. Mają kilka konretnych celów i nie mydlą oczu obietnicami polepszenia wszystkiego w naszym kraju. Jasny i wyraźny program młodych ludzi, którzy mają niestety małe szanse, bo nie zatrudniają sobie armii PR-owców, by mydlić nam oczy dalej...

    06-06-2009, 13:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • marx
    m
    Użytkownik DI marx (537)
    [w odpowiedzi dla: ~byczek]

    no właśnie tu jest główny błąd myślowy, PE to nie nasz sejm, jest pewna korelacja ale tak jak w wyborach do sejmu nie kierujemy się tak bardzo poglądami poszczególnych kandydatów co stanowiskiem całej partii , tak i tu powinniśmy brać bardziej pod uwagę stanowisko frakcji do której kandydat będzie należał w PE, potem stanowisko danego kandydata a na samym końcu stanowisko partii z której się wywodzi. Przecież nie Donald Tusk będzie "mówił" parlamentarzystom PE jak mają głosować bo nie będzie tak bardzo rozeznany a już napewno nie w takiej "drobnej" sprawie jak pakiet telekomunikacyjny "Telecoms Package" . członek PE w tej sprawie będzie głosował albo w/g własnego sumienia albo - jeśli będzie dyscyplina "klubowa" w/g stanowiska frakcji

    06-06-2009, 13:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Lex

    A ja się pytam gdzie jest w artykule podana lista partii do których została wysłana ankieta?!

    06-06-2009, 13:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: ~Lex]

    @Lex: przeczytaj od początku do końca to ją znajdziesz

    06-06-2009, 13:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • marx
    m
    Użytkownik DI marx (537)
    [w odpowiedzi dla: ~Ktokolwiek]

    szkoda tylko że NIEISTNIEJĄ w tych wyborach, skoro nie istnieją i nie da się na nich głosu oddac to po co o nich wspominać. Zresztą to partia tylko z "nazwy" ich NIE MA w polityce.
    Mogli by chociaż poprzeć jakąś partie czy kandydatów którzy startują w tych wyborach, to nie musiał bym szukać godzinami jak kto głosował lub może głosowac w sprawie pakietu.
    Niestety nie popisali się.
    ONI CHYBA NIE WIEDZĄ O WYBORACH !!!!
    jakies bzdury o programie w TVP (wiadomo że to już nie jest telewizja publiczne), ale zero konkretnej analizy programów partii startujących w wyborach 2009 pod kątem "internetu" . daremniaki

    06-06-2009, 14:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy