Komentarze:

  • ~Oburzony

    Swego czasu zabraniano przynosić do szkoły długopisy, należało pisać wyłącznie piórem ze zwykłą stalówką, potem dopuszczono pióra "wieczne". Teraz wydaje się to śmieszne, ale wtedy było śmiertelnie poważne i też niby chodziło o dobro dzieci. Teraz na widzimisię Francuza dziecko nie będzie mogło odebrać rozmowy od rodziców i samo do nich telefonować w pilnej potrzebie, bo ktoś najmądrzejszy, jak za komuny, dba o dobro dzieci i wylewa "dziecko z kąpielą"...

    04-06-2009, 02:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Bogus

    jeden fracuski wyraz: żenuła ;D

    02-06-2009, 23:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • iDAREK
    m
    Użytkownik DI iDAREK (50)

    Szkoda słów, powrót do ery kamienia łupanego... Francuzi zachowują się jak Neandertalczycy... wszystko co nowe to bee...

    02-06-2009, 17:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • nomenon
    m
    Użytkownik DI nomenon (200)
    [w odpowiedzi dla: ~nobody]

    1. czym jest EMI?
    2. RTG, a właściwie promieniowanie X jest częścią promieniowania EM

    3. francja chce najwyraźniej zawrócić czas: rozpoczęła proces delegalizacji internetu, teraz wprowadza ograniczenia na telefony - do delegalizacji szkodliwych urządzeń blisko, a przecież EM to nie tylko komórki, to jak napisał nobody też np. monitory i inny sprzęt elektryczny i elektroniczny i temu też się może wkrótce oberwać...
    tylko że falą EM jest też światło m.in. słoneczne - żeby tego francuzi nie zakazać.

    02-06-2009, 12:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~2jacek2

    Francja jest miejscem realizacji wielu dziwnych pomysłów. Sarkozy chyba przesadza. Znając francuski sposób myślenia będą się starali narzucić reszcie Europy ( i świata ) swoje wizje.

    02-06-2009, 08:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy