Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~adam

    No i o co ten płacz? Wraz z ustawą o ochronie ludziom się w głowach poprzewracało. Kto jest uczciwy ten nie ma się czego obawiać.

    28-05-2009, 17:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • iDAREK
    m
    Użytkownik DI iDAREK (50)

    Nie no, totalna przesada, moje dane też tam są mimo zastrzeżenia w książkach telefonicznych, przesada! Teraz już wiem dlaczego tak często "śmieci" do mnie dzwonią.

    28-05-2009, 17:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • NDyA
    m
    Użytkownik DI NDyA (40)
    [w odpowiedzi dla: ~adam]

    Tutaj nie chodzi o uczciwość, ani obawy o bezpieczeństwo, a o prawo ludzi do PRYWATNOŚCI. Osoba, która w 2004 r. została wpisana do książki teraz może sobie nie życzyć, aby ta książka była ogólnodostępna w internecie (TP prawdopodobnie udostępnia tylko najnowszą wersję). Nikt z osób, których numery znajdują się na tamtej stronie, nie wyraził zgody na to aby ich dane były widoczne dla innych ( wyrazili zgodę jedynie dla TP ).

    28-05-2009, 18:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jle

    niezbyt legalna - ale użyteczna. TP obiecuje spisy legalne - od kilku lat czekamy. Na razie podniesli stawki za korzystanie z biura numerów.

    28-05-2009, 18:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • deXter
    m
    Użytkownik DI deXter (2)

    Mnie ciekawi inna rzecz. Na stronie jest link do edycji, usunięcia danych, ale formularz opatrzony jest takim tekstem:

    "prosimy wypełnić poniższy formularz załączając ostatnią fakturę telefoniczną w formacie JPG bądź PDF potwierdzającą tożsamość oraz numer telefonu właściciela. Usunięcie danych dokonywane jest w ciągu trzech dni roboczych od chwili zgłoszenia."

    Ciekawe jak to wygląda w praktyce. Jeszcze do firmy za granicę rachunek wysyłać :/

    28-05-2009, 18:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • NDyA
    m
    Użytkownik DI NDyA (40)
    [w odpowiedzi dla: ~jle]

    To nie jest żadne wytłumaczenie dla innych firm, które chcą zarządzać tymi danymi. Jeżeli chcą robić bazy danych numerów to powinni sami je zgromadzić, a nie wykraść z programu TP.

    Spis w wykonaniu TP zależy wyłącznie od ich dobrej woli, wcale nie muszą tego robić, gdyż nikt im za to nie płaci. Ludzie płacą za podłączenie do centrali telefonicznej i dobrą jakość połączeń ( przynajmniej tak jest w teorii ).

    28-05-2009, 18:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~krzysiek

    Przesadzacie z ochroną danych ... dajecie tylko argument kolejnym urzędasom do tworzenia urzędu ( niepotrzebnego ) i ściągania kasy z podatków.
    Jednocześnie nie zwracacie uwagi, że każdy operator GSM wie o WAS WSZYSTKO, KAŻDY CELNIK WIE WIĘCEJ NIŻ WAM SIĘ WYDAJE.
    Zagrożeniem jest wszechobecne Państwo a nie telemarketer chcący sprzedać książkę lub majtki. Wystarczy odłożyć słuchawkę

    28-05-2009, 19:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~oiuryti5

    "Dzień dobry. Chciałam pana zaprosić na pokaz, który odbędzie się w hotelu ******. Prezentowane będą pościele/materace/itp./itd."

    Czy do kogoś jeszcze, dzwonią z czymś takim kilka razy w tygodniu, pomimo, że cały czas się tym ludziom odmawia??
    To mnie zaczyna dobijać.
    Chyba już wiem, skąd mają mój numer.

    Prywatność, to jedna wielka LIPA!!

    28-05-2009, 19:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaaaaa

    JUZ KUR... komuś cos nie pasuje, i ch... go to obchodzi ze taka ksiazka jest

    28-05-2009, 19:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • mioso
    m
    Użytkownik DI mioso (32)

    dane w tej książce faktycznie chyba pochodzą z 2004 roku

    28-05-2009, 20:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Mrówek

    Sam korzystam z tej książki i uważam, ze zrobili dobrą robotę. Przynajmniej da się wyszukać po numerach co dla mnie jest cenne bo parę razy szybko znalazłem żartownisia który wydzwaniał do mojej mamy i straszył po nocach...

    28-05-2009, 20:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~burubar

    Ditel nie jest telekomunikacja polską to raz. A dwa to że ditel został sprzedany polskim książkom telefonicznym jakiś czas temu.

    28-05-2009, 20:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • NDyA
    m
    Użytkownik DI NDyA (40)
    [w odpowiedzi dla: ~krzysiek]

    Państwo nie będzie do mnie dzwonić, czy chcę skorzystać z oferty nowego operatora widłowego/komórkowego/internetowego/kuchennego/wojennego/czyjakiegotamsobiewymyślą. To, że mają moje dane nie znaczy, że szastają sobie nimi na lewo i prawo. To tak jak ze spamem, jak raz podasz mail'a to będziesz dostawać spam ciągle. Niestety na telefony nie wymyślili filtrów innych niż sekretarki, a nie każdego stać (chodzi o osoby, a nie automaty).

    28-05-2009, 21:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~asa

    Co to za nadgorliwy baran zglosil?

    28-05-2009, 22:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~slavko
    [w odpowiedzi dla: ~asa]

    Sam/a jesteś baran... W tej książce są moje dane i nie życzę sobie tego... Do mnie również wydzwaniają różni tacy, jedni niby z telewizji inni zapraszają na pokazy pościeli i innych dupereli...

    28-05-2009, 22:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy