W dodatku niemal sami frajerzy się wypowiadają, którzy oglądają reklamy na Gadulcu, a żaden szanujący się człowiek nie ogląda reklam, blokuje je! Jest taki prosty sposób, wystarczy mieć plik ggbkiller i już można odebrać zyski twórcom Gadulca he he, jakież to piękne - mieć czyste okienko, bez żadnego cholernego i utrudniającego życie banera reklamowego :=) :=) :=)
Bartek no właśnie, dzięki, też masz rację he he. Chociaż nie jestem stary, ok. 30-tki, rozumiem te klimaty, jednak mimo wszystko trzeba w życiu umieć znaleźć sobie różne pasje, aby nie rozpaczać potem, gdy awaria zaatakuje jedną z tych pasji :D
Też pozdrawiam Cię :=)
Popieram, Kierchu - komentarz wyżej masz dowód. ;)
DI powinno teraz wywalić te komentarze, jeśli nie chce mieć na zawsze przylepionej łatki "dziennik pokemonów". :) Ale chyba już za późno.
A że debile, idioci, dzieci neo... Cóż poradzić? Latają od jednego portalu do drugiego i robią syf swoimi słitaśnymi emociami. Takiej się młodzieży w Polsce doczekaliśmy - i pomyśleć, że wystarczy zabrać dziecku zabawkę (gadu-padu), a zrobi wszystko, czego pragniemy. Idealny grunt pod manipulację. :
Jak będę chciał wygrać w wyborach, to kupię spółkę GG, wyłączę serwery i powiem, że je włączę jeśli mnie wybiorą na prezia. :) Sukces murowany.
Pozdrowienia dla normalnych ludzi. Aha - "riposty" dzieci neo mnie nie ruszają. Chcecie, to się kompromitujcie i przeprowadzajcie dalszą zbiorową masturbację. Nie szkoda mi was.
Edit: oczywiście komentarz wyżej od tego, na który odpowiadałem - "idź się wyrzygać" (aka szczyt intelektualny pokemona).
hej, mam 30 lat i jestem dawno po studiach informatycznych i nie uwazam, ze wyrazanie opini o ludziach, ktorzy czesto albo glownie na tym bazuja, sa pokemonami wrrr, potrzebowalam troszke pomocy za posrednictwem gg z zagranicy na bierzaco i bylam umowiona na taka forme, wiec prosze o wyrozumialosc bo w tym momencie nic nie moge zrobic i nocka zarwana wrrrrr,
a haslo o rzyganiu - to z rozpaczy nad zerwana nocka :-/
Z tym poprzednim postem to chyba lekko przegiąłeś Kierchu... Ja mam lat 21 i jestem studentem. Kompa i internet wykorzystuję do wielu rzeczy. Nie zmienia to jednak faktu, że bez gadu byłem cały dzień jak bez ręki. Większość moich znajomych nie ma innych komunikatorów, więc zero kontaktu ze światem. Dla pełności obrazu dodam, że mi telefon padł więc dzwonić nie mogę.
A teraz do sedna: "Jeszcze pewnie słuchacie tak żenujących zespołów jak Feel i Doda, zamiast np. Amethystium, Bassic, Easily Embarrassed, Workbench czy chociażby Jean Michel Jarre!"... bez przesady. To że Tobie taka muzyka pasuje nie znaczy, że wszystkim musi, więc takie stwierdzenie równa Cię z tą całą bezmózgą masą która uważa się za pępek świata. Ja mugłbym na przykład napisać, że uważam Cię za prymitywa, bo nie wymieniłeś Ravela, Czajkowskiego, Bacha, Bethovena i tak dalej. Nie widzę jednak w tym sensu, bo dla nie nie ma znaczeja co lubią inni, jak się ubierają, co jedzą, jakiej muzyki słuchają. Te żeczy nie świadczą o ich intelekcie.
Z wykonawców których wymieniłeś lubję J. M. Jarre'a i słucham muzyki elektronicznej. Jednak poza elektoniczną słucham techno i muzyki klubowej. Czy w Twoich oczach mnie to dyskwalifikuje?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.