Zawsze mnie zaczynać "wpieniać" jak ktoś zaczyna mi mówić co jest "dobre" a co "be" .Przypomina mi to działanie cenzury.
UKE zaczyna tworzyć super policje do ustalania co ma być spamem.Średnio rozgarnięty użytkownik netu sam da sobie rade z odsiewaniem spamu i sam oceni co jest spamem a co nie .
To jakaś bzdura
Prawdziwym źródłem wszystkich problemów ze spamem jest mocno przestarzały protokół SMTP, który pozwala na anonimowe wysyłanie maili. To tak jakby technicznie było możliwe wysyłanie zwykłych listów za darmo i bez podpisywania się.
Czas aby duże korporacje, np. google itp. wspólnie opracowały nowy protokół który obsługiwałby autoryzację i nie pozwalał podszywać się pod kogoś innego. Potem tylko go udostępnić, zaimplementować i problem spamu zniknie bardzo szybko.

bez jaj. ta ustawa (już pomijając fakt, że to dziura sama w sobie) niczego nie rozwiązuje bo nie dostarcza narzędzi. jeśli ma ona polegać jedynie na zwalaniu/zobowiązywaniu dostawców i użytkowników do czegoś tam to po co w ogóle ją tworzyć!
dopóki sami nie nauczymy się radzić sobie z problemami wynikającymi z uzytkowania internetu to żaden polityk, żadna ustawa i głupie gadanie tego nie rozwiąże.
pani Annie dobrze szło do tej pory ale tym razem nie trafiła w ogóle w tarczę. zmieniła doradców czy jak ?
Ja wszystko rozumiem.
Jako dostawca 'od zawsze' monitorowalem WIELKOSC (nie zawartosc) ruchu na porcie smtp i jesli odbiegala od normy u jakiegos klienta to zwracalem mu uwage, zeby sprawdzil system. Ale ...
1. czemu mam mu NIEODPLATNIE udostepniac oprogramowanie antywirusowe/antyadwarowe?
2. Czemu mam mu ograniczac pasmo do 32Kbit a nie do 8 albo 16?
Znowu ktos cos probuje zrobic ale nie bardzo wie jak i co wlasciwie chce osiagnac.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.