Dlatego zaznaczyl wyraznie ze jest to sytuacja HIPOTETYCZNA slowem "mozesz" co z gory oznajmia ze jest swiadomy tego ze NIE MUSISZ jezdzic tym autobusem w rzeczywistowcji. Ale to chyba napisales zeby zgnebic chlopaka ktory i tak palnal gafe dajac zly przyklad autobusu :D
Jeżeli już mowa o przykładzie w którym korzystamy ze środków komunikacji miejskiej... to bardziej pasuje tu określenie: NADUŻYCIA. Innymi słowy, jeżeli jakaś firma świadczy powiedzmy usługi przewozowe, to NIE może (w założeniu) traktować swoich odbiorców/klientów jak złodziej ! Natomiast w przemyśle rozrywkowym, udostępnionych publicznie dobrach itp. takie właśnie absurdy zaczynają się dziać i co gorsza, bez względu na jakikolwiek zakres dozwolonego użytku (!)

@czlowiek logika: załóżmy, że nie kupuję płytek.
przykłąd wcale nie jest zły. dyskusja jest "bezowocna"

@Maxors: hmmm... bracie, płacisz takie podatki, że środki komunikacji powinieneś mieć za free. tymczasem sytuacja wygląda tak, że kiedy przestajesz z nich korzystać to ceny biletów rosną - inaczej mówiąc za Twoje nie-korzystanie zapłacą ci co korzystają. to jest chore troszeczkę nie ?
sytuacja podobna jak z płytami CD made in BMG. Przestajecie kupować - jesteście winni tego, że Sony się sypie.
niedługo większe chore organizacje zbiorowego zarządzania plagiatami i duże firmy mogą się rozbestwić do tego stopnia, że wpadną na pomysł opłat za odpalenie przeglądarki. byle starczyło dla pieniędzy na złote dywaniki a "Ty uzytkowniku wpiepszaj tynk ze ścian i płać. Nie płacisz za przeglądarkę bo Cię nie stać ?- zapłacisz za oddychanie, nie oddychasz ? - zapłaci rodzina"
zastanówcie się dobrze w jakim kierunku to wszystko pójdzie jeśli pozwolicie sobie deptać po piętach.
co do kwestii muzyki, to tak na początek polecam "steal this film" - znajdziecie na youtube.
Nic mi nie mów o podatkach... zwłaszcza tych od zysków kapitałowych ;) Nie mniej, jestem tego samego zdania co Ty - na świecie są tacy, których zwyczajnie boli, że nie mogą wielu rzeczy po prostu kontrolować! Internet jest najpotężniejszym narzędziem komunikacyjnym jakie tylko w swojej historii wymyślił człowiek, wielu zdaje sobie z tego sprawę i taka zajawka w stylu np. "Sarkozy i spółka" to tylko przedsmak potencjału - tego co można osiągnąć. W imię ochrony praw autorskich, naszego rzekomego bezpieczeństwa itp. można śmiało manipulować ludźmi !


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.