
nie, nie , nie będziemy walczyć tylko szybko się poddamy i potem będziemy potęgą jak korea czy tajwan,
nic nie zrujnują tylko na miejscu tych postkomunistycznych szaraków rozsianych po całej Wawie powstaną piękne nowoczesne budynki na miarę współczesnej stolicy a nie szarej okropnej postkomunistycznej wsi,
a groźba jest wobec ataku cybernetycznego a nie aktów szpiegostwa czy wandalizmu co parę osób tu myli,
przecież jak polski obywatel spoliczkuje amerykańskiego żołnierza to wojny nie wywoła tak samo ma to się do cyberprzestrzeni


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.