Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~olek

    Głównie używam linuxa, ale cieszy mnie, że w końcu wzięli się za to porządnie to może w którejś wersji część pomysłów trafi na desktop. Dla mnie lepiej jak oprogramowanie jest wolne, ale jak jest nie-wolne niech będzie "na ile się da" poprawiane w zakresie bezpieczeństwa.

    04-05-2009, 14:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~switch

    Linux jest jak "Mediamarkt nie dla idiotów".
    Porąbany system. :-))

    04-05-2009, 14:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~James
    [w odpowiedzi dla: ~switch]

    Jakies merytoryczne argumenty?
    Pracowalem w MM i korzystam miedzy innymi z linuksa. MM jest wlasnie dla idiotow, natomiast linux to system operacyjny, jeden z wielu [tak, jest ich zdecydowanie wiecej, niz tylko MS Windows i Linux]

    04-05-2009, 15:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • matips
    m
    Użytkownik DI matips (155)

    Ciekawe, że wojsko jest zadowolone 85% skutecznością. Przecież to oznacza, że tylko utrudniono, a nie uniemożliwiono włamanie.

    04-05-2009, 16:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~WolneOprogramowanie

    Eh. Pewnie znowu się rozpęta jakiś flame war ale co mi tam.

    @marx:
    wybacz ale żeby coś rozpakować na Windowsie trzeba WinRAR lub inną aplikacje tego typu. Linux (teraz wszystkie mają interfejsy graficzne, nie będę tłumaczył konsoli która nadal o niebo je przewyższa). Tak samo trzeba jakąś aplikacje w Linuksie. Niektóre dystrybucje mają wbudowaną takową. Tak czy siak ogranicza się to jak np w Ubuntu o którym była mowa (i radzę od niego zacząć) na kliknięciem myszy prawym i wybraniu - rozpakuj tutaj.

    Skrót do FF. Poważna sprawa. Jeżeli prawy przycisk myszy nie działa to sugeruję wymianę myszki. Sam skrót - w polecenie wpisać "firefox". Nie trzeba podawać ścieżki. Wystarczy znać nazwę programu... no chyba że nie jest on zainstalowany w systemie.

    A to że jest inny nawet w podstawach ? Nie wiem czy zauważyłeś (mało osób zauważa a potem psioczy) że LINUX to NIE WINDOWS. Jak zdasz sobie z tego sprawę to później jest z górki.
    Rok studiowania systemu ? A w Windowsie wiedziałeś co i jak pierwszego dnia jak zobaczyłeś ten system na oczy ? Może teraz zrozumiesz. Linuksa jeżeli się przesiadasz trzeba poznać tak jak kiedyś poznawało się Windowsa. Dla mnie konsola w Linuksie po paru latach stałą się błogosławieństwem i niezastąpionym narzędziem a interfejs graficzny dostosowałem do własnych potrzeb tak że wszystko mam pod ręką i tak jak chcę. Bolało mnie to okropnie w Windowsie. Zwłaszcza wtedy kiedy z masy folderów muszę wywalić konkretne pliki (pracując przy projekcie edytor tworzy pliki tymczasowe). Windows tego nie potrafi zrobić za jednym zamachem co mnie irytuje. W Linuksie wystarczy wpisać jakieś 12 znaków w terminal. A tworząc alias to 3-4 :P

    @Przemek
    tu się zgadzam. Tego typu hasła tylko powodują problemy. Prędzej zastosował bym rozwiązanie 2-poziomowe przy czym samo hasło mogło by być o 2/3 krótsze tyle że miało by odstęp czasowy między jedną próbą dostępu a następną.

    @kornel ma sporo racji.
    Windows z natury nie potrafi dłużej pochodzić. Koledze udało się raz mieć go uruchomionego przez 55 dni. Mówię tu o desktopach. Do tego trzeba sporo się z nimi pobawić Do tego system się rozrasta niebotycznie jeżeli się nie wyłączy kilkunastu rzeczy. Co do wirusów to nie było by może aż takiego problemu jak by się ludzie w końcu nauczyli że konto administracyjne nie służy do pracy a konfiguracji. Jak system ma być bezpieczny jeżeli wirus jest uruchamiany z uprawnieniami administratora. Na koniec zostaje mordowanie dysków w laptopach. Linux też święty nie jest ale tam ten problem rozwiązuje się w 5 min. Microsoft zaś... powiedział że to nie ich wina tylko tak zrobiono dyski twarde :-D

    @Azrael,
    przeszkolenie ? U mnie firma stoi w 80% na Linuksie. Kilka osób pierwszy raz się z nim spotkało (zwłaszcza sekretarka) ale jakoś nikt nie psioczył (raz że się szybko przyzwyczaili a dwa - zawsze mogłem zatrudnić kogoś innego :P).
    Tyle że teraz kilka osób postawiło Linuksa u siebie w domu bo... im się spodobał. Ludziom zależy na wyglądzie, dlatego Aero się podoba. Zaś Compiz - jeżeli przy nim chwilkę spędzimy - można ustawić tak że Aero się chowa.
    A nie powiesz mi że w armii będą robić z systemem jakieś cuda do których trzeba bóg wie jak wykwalifikowaną kadrę. A jeżeli trzeba to dam się wykastrować że kadra ta ma doświadczenie z systemami unixowymi które są obecne wszędzie.

    @macOS,
    podoba mi się Twoje myślenie. Masz rację. Niech Linuks stanie się jednym. Niech wszystkie samochody znikną z rynku i zamiast nich będzie wypuszczany jeden model osobno dla domu, pracy i sportu.
    Niech wszyscy chodzą tak samo ubrani. Po co tyle firm odzieżowych ? Wersja dla sportowców, biznesmenów, uczniów i oczywiście wersja HOME. No i Starter dla bezdomnych :P
    Niech restauracje przygotowują ten sam posiłek.
    Widać że nie rozumiesz idei Linuksa. Więc po co komentujesz coś o czym nie masz pojęcia ? Wiesz czemu Linux jest ŚWIADOMIE wybierany ? Bo ludzie mają dość Windowsa i chcą inaczej. Ale jeżeli nie chcesz trabanta to nic Ci nie da że do wyboru masz tylko wołgę. Wybór musi być szeroki. Przykład Debiana i Ubuntu który z Debiana się wywodzi. Wzięto Ubuntu - stwierdzono że można je poprawić i wypuszczono własną dystrybucję do której lgną ludzie. Ubuntu się nie podoba do końca ? No to zrobiono Kubuntu zmieniając kilka zainstalowanych aplikacji i środowisko z GNOME na KDE.
    Jak to zrozumiesz to zrozumiesz czemu ten 1-2% ludzi chce inaczej niż 98% szaraczków którzy po kilku latach przypominają Borgów ze Star-Trek'a :P.

    Stwórzmy jedność. Resztę trzeba zasymilować. Czy tego chcą czy nie :P

    @Margarynna,
    ja się nauczyłem i teraz ta moja "luksusowa restauracja" podaje mi te dania które chcę, tak jak chcę i gdzie chcę. Ściany są takie jak chcę, wystrój i muzyka jest taka jak chcę i robię tam co chcę. Na dodatek za darmo i legalnie.
    Problem w tym że jeżeli nikt nie stworzył dania które chciał bym zjeść to muszę pokazać kucharzowi jak się je robi. Później robi ją sam.
    I tak lepiej jak w restauracji "Microsoft" gdzie jeżeli chcę zjeść coś czego nie ma albo jedzenie jest nie takie jak chcę to mówię że albo jem to co wszyscy i tak jak wszyscy albo nie jem nic.
    A na nowe poprawy zawsze trzeba czekać do wybudowania następnej restauracji :P



    Podsumowując. Zostawcie ten 1-2% ludzi w spokoju. Chcą inaczej. Chcą lepiej. Ale muszę się starać. Troszkę to przypomina rolnictwo. Jedni dostają działkę od wielkiego brata który każe im robić to i to tak i tak w zamian za wykorzystywanie reszty terenu. Zaś niektórzy idą tam gdzie chcą i osiedlają się na takiej działce jaka im pasuje. Mają to za darmo ale nieraz należy wykarczować troszkę drzew czy wynieść jakiś głaz.

    04-05-2009, 17:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kitovsky

    Bardzo świetne przykłady i z samochodem i z tym, że ludzie chcą prostego jedła. Ja jestem anty linux , bo choć nigdy go nie probowalem, to widzę jakie potrafi stworzyć problemy. Mój kumpel który zawsze używał Windows, niedawno wszedł na Linuxa i pół dnia się męczył żeby Javę zainstalować bo chciał sobie na Kurniku pograć. Potem dwa dni szukał informacji, bo chciał sobie jakieś mapy do nawigacji turystycznej porobić. Nie, nie... Jak ja widzę takie problemy to już nie chcę tego Linuxa. Windowsa lubię za to że nie ma przy nim kombinowania. Nawet jak dopiero zaczynałem z Windowsem po zakupie pierwszego swojego komputera w życiu. A jeśli chodzi o wirusy to niezłe z Was kaleki, bo tak naprawdę żeby go złapać to też trzeba się postarać i bezmyślnie klikać w co poradnie. Jak kolega wyżej też już długo długo wirusa nie miałem.

    04-05-2009, 17:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hsurim

    " (...) krytyczne poprawki bezpieczeństwa instalowane są średnio w ciągu 72 godzin (...) "

    Idąc infantylnym tokiem rozumowania ślepych Windowsiarzy, to ... "ten system musi być niesamowicie dziurawy" :P

    04-05-2009, 20:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~WolneOprogramowanie

    Nie no, po prostu kiedy wykryta zostanie jakaś dziura to nie czekają do następnego miesiąca by ją załatać tylko robią to od razu.

    @kitovsky,
    podstawowym problemem który miał Twój kolega to to że spodziewał się w Linuksie Windowsa w innym wydaniu. Ja w Javie piszę aplikację i gry na komórkę. I robię to na Linuksie. Zresztą po to była stworzona Java. By odciąć się od czegoś takiego jak platforma.
    Czy to Windows, czy Linux czy Mac czy Solaris czy inny system - wszędzie będzie chodzić tak samo.
    Zaznaczam tylko że nie musiałem się przy tym bawić w ogóle. Synaptic dostarczył mi wszystkie potrzebne mi aplikacje.

    Problemy problemami. Pół roku temu zainstalowałem koledze bodajże Ubuntu na lapku HP. Vista chodziła jak gó... wiadomo. Zainstalował XP ale znowu tu... brak sterowników. Ot jak nie Vista panoczku to nic (jaja z Vista Capable
    gdzie wcale Capable
    nie były). Biedny nakombinował się i naszukał aż w końcu zapytał czy mam propozycję (lapek używany).

    Najpierw poszukaliśmy sterowników na stronie HP (kolega niekumaty, nie pomyślał że warto sprawdzić) ale nie było. Przekopaliśmy sieć - tony postów z problemami przy XP. Potem zainstalowałem mu Everesta, wykopaliśmy sprzęt (dźwiękowej w ogóle nie wykrywał a sieci odmawiała współpracy) i lataliśmy po witrynach producentów. Bez skutku. Ogólnie dobrych kilka godzin straciliśmy.

    Poszedł Ubuntu. Na starcie:
    Grafika: NIE
    Dźwięk: TAK
    Sieć: TAK (kabel)
    WIFI: NIE

    Drobna zabawa z madwifi - 10-15min.
    WIFI: TAK

    Szybka instalacja envyNG, wybranie karty nvidia i kliknięcie OK:
    Grafika: TAK.

    W pół godziny lapek chodził jak ta lala. Sam z moim PC też miałem tony problemów przy próbie postawienia Windowsa pierwszy raz (Vista i jej problemy ze sterownikami).

    Także bajki z problemami do lamusa możesz odłożyć. Jedynie z czym obecnie są jeszcze problemy na nowoczesnych dystrybucjach Linuksa to karty specjalistyczne. Ale tu nikt nic nie poradzi bo producenci ani nie dadzą nikomu specyfikacji sprzętu ani nie otworzą kodu sterowników ani ich pod Linuksa nie wypuszczą. Nie mniej nie wszyscy i po prostu trzeba wiedzieć jaki sprzęt kupować.

    04-05-2009, 21:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wolvverine
    [w odpowiedzi dla: marx]

    Marx: współczuję ci, naprawdę. moja siostra, jej chłopak, dziecko znajomych (14 lat
    ) radzą sobie z Ubuntu linux bez problemu, nie mają twoich problemów, cóż widać są bardziej zaradni :) (żadno z nich nie zajmuję się informatyką, komputera po prostu używają, wcześniej używali windows ale teraz wolą Ubuntu)

    05-05-2009, 00:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • marx
    m
    Użytkownik DI marx (537)

    @kornel no właśnie o to chodzi że największą wadą linuxa jest zbyt małe podobieństwo do windows,
    "polecenia tar." -nie wiem gdzie ta konsola a "start" + R nie działa, dobrze ze Ctrl+C to copy ;)
    tu nie tyle trzeba myśleć co wiedzieć. nie mam problemów z myśleniem

    Linux dla mnie nie jest za darmo, jak policzę czas nauki podstaw X stawka godzinowa to wyjdzie sporo drożej niż windows

    jakbym nie wiedział nigdy windows to i może linux byłby ok, ale niestety to windows jest najpopularniejszy i ten drugi powinien kopiować jego rozwiązania, z dziesięc lat temu bawiłem się BeOS i mam całkiem pozytywne wspomnienia w przeciwieństwie do linuxa którego też próbowałem z 10 lat temu pierwszy raz ale szkoda mi czasu na nauke kompletnie innego systemu, w tym do czego wykorzystuje kompa nie wiedzę nic w czym linux mógłby być lepszy od XP, a pomijając fakt intuicyjności minusów wiele widzę.

    @macOS dokładnie nie chciałem napisac że linux taki beeee itp, przedstawiłem tylko swoje świerze doświadczenie, bo kupiłem acera i chciałem zobaczyc jaki hardware siedzi w nim, jak w końcu znalazłem soft na linuxa to już dalej jest znane, a skończyło się tak że zamiast czytać i uczyć się jak to w konsoli, sciagnalem 100mb wersje XP , zrobiłem liveUSB odpaliłem i zaitalowałem everesta :D ,



    ~WolneOprogramowanie dokładnie linux to nie windows i nawet go trochę nie przypopmina choc z pozoru takiego udaje - do pierwszego kliku prawym

    "Rok studiowania systemu? A w Windowsie wiedziałeś co i jak pierwszego dnia" dokładnie, znam już win i szkoda czasu na nauka kolejnego systemu.
    jak będe chciał się pobawić i poodkrywac system i jego zawiłości, zobaczyć jak to super komendy wpisane w konsole się wykonują to linuxa zainstaluję, taki powrót do dzieciństwa tylko zamiast win95 linux

    Windows się rozrasta, hmm jak instalujesz rożny soft wkoło to tak, ale wielu znajomym system który raz skonfigurowałem chodzi i chodzi lata, nie instalują co popadnie,



    ~wolvverine nie współczuj i nie bądź niepoważny bo niezrozumiałeś, jak ktoś uzywa tylko FF i gg to rózniecy nie zauważy, gorzej będzie jak dzieciaki będą chciały mp3 zrzucić na nokie, albo zdjecia na dvd nagrać. o to własnie chodzi linux jest fajny jak tylko gg i FF jest ci potrzebne a jeśli masz jakieś większe wymagania to już musisz się liczyc z zarwanymi nocami.
    nie wspominając o takich rzeczach jak zmiana ROMu w PDA , pewnie wogóle nie ma narzędzi do linuxa na xdev, i tak samo z wieloma innymi specjalistycznymi narzędziami NIESTETY


    chciałbym używac linuxa, fajna idea, społeczność itd ale szkoda że jest taki inny i taki trudny,tu góre bierze racjonalnośc, brak czasu na naukę
    dwa od strony praktycznej,dostępności specjalistyczny programów, wsparcia sprzetwego też przegrywa,
    trzy - rozrywka, gry - margines ,
    a odtwarzanie hd, i wsparcie dla sound blasterów tu już nie wiem, ale nawet jak jest to jestem ciekaw czy jest tak rozbudowane i pozwala maksymalnie wykorzystać sprzęt



    05-05-2009, 02:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~viatrak

    A nasza armia jaki system ma na swoich komputerach?

    05-05-2009, 14:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~WolneOprogramowanie

    "@kornel no właśnie o to chodzi że największą wadą linuxa jest zbyt małe podobieństwo do windows, "

    Kolejny co nie rozumie. Chyba wyraźnie napisałem i udowodniłem dlaczego to stwierdzenie jest błędne. Warto przeczytać.

    ""polecenia tar." -nie wiem gdzie ta konsola a "start" + R nie działa, dobrze ze Ctrl+C to copy ;)"

    Tak trzeba jeżeli nie wie się gdzie ma się prawy przycisk myszy i nie rozumie się opcji ROZPAKUJ TUTAJ która tam widnieje :-)

    "Linux dla mnie nie jest za darmo, jak policzę czas nauki podstaw X stawka godzinowa to wyjdzie sporo drożej niż windows"

    Oh. A jak policzę pieniądze zaoszczędzone w firmie dzięki przejściu na Linuksa to wychodzi mi gigantyczna oszczędność. Sekretarka czy handlowiec który tylko pisze maile, umowy, dzwoni i otwiera GG/Jabber nie potrzebuje pakietu Office i Windowsa Vista. Debian czy Ubuntu radzą sobie znakomicie a postawienie systemu wraz z kompletnym potrzebnym softem trwa 20-30 min.
    Do tego jakoś nikt nie psioczy w firmie bo i na co ? Mają menu gdzie znajdują się programy, mają aplikacje, mają X oraz Plik -> Koniec by je zamknąć i wiedzą jak wyłączyć komputer.
    Nikt nie tracił czasu na naukę systemu a każdy korzysta. Dogłębnie to znać go musi mój znajomy pracujący jako webdesigner czy ja który się tymi maszynami zajmuje.

    "~WolneOprogramowanie dokładnie linux to nie windows i nawet go trochę nie przypopmina choc z pozoru takiego udaje - do pierwszego kliku prawym"

    Chyba nie wiesz o czym mówisz. Jeżeli chodzi Ci o okienka to też nie są one wynalazkiem Windowsa. Jak wiele rzeczy w Windowsie. Jeżeli chodzi w ogóle o system, jego architekture itp itd etc to jest on kompletnie inny.
    Także podobieństwa kończą się już w momencie naciśnięcia przycisko POWER.

    "jakbym nie wiedział nigdy windows to i może linux byłby ok, "

    Cóż. Subiektywną ocenę masz dobrą ale obiektywna leży. A co ja mam powiedzieć ? Przez lata pracowałem na Windowsie i miałem go obok Linuksa w domu bo był mi potrzebny. Ale drażni mnie ten system i jego ograniczenia. Dlatego nie korzystam i nie przepadam. Śmiać to się ja zaczynam już widząc wymagania kolejnych wersji. Microsoft chyba zapomniał czym jest system operacyjny.

    "do linuxa którego też próbowałem z 10 lat temu pierwszy raz ale szkoda mi czasu na nauke kompletnie innego systemu"

    Jeżeli tak dawno to siedziałeś głównie w konsoli. Fajna sprawa. Przerasta każdy interfejs graficzny. Ale wymaga znajomości kilku poleceń. Ale teraz masz KDE, GNOME i inne środowiska do wyboru. W czym problem ?

    "jak będe chciał się pobawić i poodkrywac system i jego zawiłości, zobaczyć jak to super komendy wpisane w konsole się wykonują to linuxa zainstaluję"

    Nawet nie będziesz musiał ich wpisywać. Wiesz kiedy otwieram konsolę ? Kiedy chcę zrobić coś co klikając zajęło by mi więcej czasu. Lub wtedy kiedy klikając umarł bym wykonując daną czynność.

    "Windows się rozrasta, hmm jak instalujesz rożny soft wkoło to tak, ale wielu znajomym system który raz skonfigurowałem chodzi i chodzi lata, nie instalują co popadnie,"

    Wiem, widziałem taki 6-letni XP. Nie wiedziałem jakim cudem to jeszcze chodzić bo uruchamiać się uruchamiało. I tyle można było o nim powiedzieć. A służył do pisania tekstów i wysyłania maili. System się rozrasta. Trzeba sporo "usług" mu wyłączyć by przestał.

    "w tym do czego wykorzystuje kompa nie wiedzę nic w czym linux mógłby być lepszy od XP, a pomijając fakt intuicyjności minusów wiele widzę."

    No to nie mamy o czym mówić. Praca którą wykonuje jest możliwa do zrobienia na XP czy Viście ale była by daleko trudniejsza. Ogólnie praca na Linuksie to przyjemność. Do zabawy mam konsolę. Nie wiem jak ludzie mogą się ograniczać do jednego obszaru roboczego i trzymać zaśmiecony pasek narzędziowy. Podobno dopiero teraz w Windowsie jest możliwość uporządkowania go :-D. Boże, na taki drobiazg czekać do Windowsa 7.

    "jak w końcu znalazłem soft na linuxa to już dalej jest znane, a skończyło się tak że zamiast czytać i uczyć się jak to w konsoli, sciagnalem 100mb wersje XP , zrobiłem liveUSB odpaliłem i zaitalowałem everesta :D ,"

    A jaki jest problem z wylistowaniem urządzeń powiedz mi ? Bo nie wiem.

    "iezrozumiałeś, jak ktoś uzywa tylko FF i gg to rózniecy nie zauważy, gorzej będzie jak dzieciaki będą chciały mp3 zrzucić na nokie, albo zdjecia na dvd nagrać."

    Kwestia telefonu. Sam podłączam jakikolwiek telefon do systemu i mam pełny dostęp do karty pamięci i pamięci telefonu. Jakoś w Windowsie trzeba się grzebać ze sterownikami, instalować dodatkowy soft i cudować. No ale są takie telefony które odmawiają współpracy choć głównie nowe modele tak mają. A i to tylko tymczasowa niedogodność.
    Płyty DVD nagrywam i nie muszę mieć nawet specjalistycznego sprzętu. Przykładowo Ubuntu ma asystenta CD/DVD i multum aplikacji do nagrywania jak ktoś chce. Nie wiem w czym problem.

    "chciałbym używac linuxa, fajna idea, społeczność itd ale szkoda że jest taki inny i taki trudny,tu góre bierze racjonalnośc, brak czasu na naukę"

    Hmmmm... zależy. Jeżeli szukasz czegoś z myślą "powinno wyglądać jak w Windows" to możesz się uczyć do usranej śmierci. Przykład mojego brata. Inżynier Informatyki z jakiejś badziewnej uczelni gdzie uczyli tylko softu Microsoftu :-) Przez 30 min szukał u mnie na lapku Panelu Sterowania. Jakoś nie mógł skojarzyć go z zakładką SYSTEM na pasku narzędziowym i opcjami PREFERENCJE oraz ADMINISTRACJA. Więc kwestia podejścia.

    "dwa od strony praktycznej,dostępności specjalistyczny programów"

    No kwestia jakich.

    "wsparcia sprzetwego"

    WIFI ? Karty specjalistyczne ? Niektóre owszem. Leżą i kwiczą. Trzeba umieć wybrać po prostu. Sam sprzętu na pałę nie kupuje i wszystko chodzi jak należy.

    "trzy - rozrywka, gry - margines ,"

    Tu fakt. Od gier tyle że kupiłem sobie konsolę. Komputer wg mnie służy głównie do pracy.

    "a odtwarzanie hd, i wsparcie dla sound blasterów tu już nie wiem,"

    Oj wiem, też mnie to boli. Nadal trzeba klepać to i owo w terminal. Choć Cretive ma uwolnić kod sterowników. Jeżeli to zrobi t będzie super.

    Na podsumowanie tego mojego biadolenia:

    "windows jest najpopularniejszy i ten drugi powinien kopiować jego rozwiązania,"

    JEŻELI TAKIE JEST TWOJE ZDANIE. TO FAKT. DOBRZE BĘDZIE JEŻELI BĘDZIESZ SIĘ TRZYMAŁ OD WSZELKICH DYSTRYBUCJI LINUKSA ORAZ JEGO SPOŁECZNOŚCI Z DALEKA. Bo w ogóle nie rozumiesz na czym to polega.

    Pozdrawiam



    05-05-2009, 15:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~WolneOprogramowanie]

    Powiem krótko.
    Jestem niezłomnym przeciwnikiem wprowadzania Linuxów na siłę. Jak ktoś chce używać to bardzo dobrze. Ale nie zmuszajcie mnie odgórnie bym na nowo uczył się systemu. Nie wmówicie mi, że system pisany przez dziesiątki tysięcy ludzi jest bezpieczniejszy i lepiej zoptymalizowany od pisanego przez kilkuset programistów.
    Przy okazji. Bezpieczeństwo linuxa jako systemu desktopowego jest jeszcze mniejsze niż starego WinXP. Wystarczy wpisać jedną komendę podczas bootowania i konto roota jest twoje.

    05-05-2009, 21:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • marx
    m
    Użytkownik DI marx (537)
    [w odpowiedzi dla: ~WolneOprogramowanie]

    ale oftop :D hehehehe
    z tym kopiowaniem rozwiązań i "powinien" to zapomniałem dodać "jeśli chce zdobyć popularność" - i chodzi mi o interface, dla czego nie panel strowania a system i administorwanie??? wtedy nie trzeba by było szukać podstawowych rzeczy przez godzinę.
    To tak jak znaki drogowe, na całym świecie są podobne, stop to stop, czerwone to czerwone, tak wreszcie programiści linuxa powinni uznać że MS przez 15lat (czas rozwuju i popularyzacji PC) stworzył standardy, i panel sterowania to nie administrowanie, oczywiście można w jakimś państwie zamiast czerwonego światła użyć żółtego ale spodziewajmy się wtedy wypadków i kłopotów.
    A może już jest linux z interfacem "skopiowanym" od XP ??
    bo na takiego czekam, do lapka (net, voip , jaber) w zupełności mogłby być

    06-05-2009, 11:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~banialuk

    Kto szybciej znajdzie w tłumie zaginione dziecko? 12-osobowa drużyna policjantów, czy tłum, nawet jeśli ktoś z tego tłumu nie chce pomóc? ;-)

    A teraz już z czystej ciekawości: co to za komenda?

    07-05-2009, 00:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy