
Z tymi wynikami to chyba tak strzeliles - watpie, zeby oplaty za aplikacje, mimo iz zapewne przychodza w calosci na konta Apple, liczyly sie do ogolnego zysku firmy. W wynikach finansowych musza ujmowac jedynie swoj rzeczywisty zysk - czyli 30% prowizji minus oplaty jakie sami ponosza na obsluge systemu.
Przecież tak działają prawie wszystkie firmy które muszą raportować na giełdę. Np. na GPW ratują się tak śmietnikowe firemki jak i giganty.
Księgują zysk, bo to zysk. A faktury kosztowe się odrzuca, przesuwa itp. Dzięki temu wynik jest ok, a leszcze kupują akcje kolejnej emisji.
W przypadku apple gotówki nie brakuje, jednak wyniki się pogarszają (3% spadku, kiedy dotychczas były wzrosty) a przecież inwestujący na giełdzie (niezależnie czy miliardy czy tysiące) najczęściej słuchają anal'ityków i nie przyglądają się nawet konkretnej branży.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.