no bez zartow - co za belkot!!
wstyd firmowac "takie cos" ( oczywiscie, nie chodzi mi o sama akcje tylko jej przygotowanie on-line ) swoim logiem
"Wideokonferencje podmiotó, ktore wykupią "wyższy" pakiet będą dostępne w pakietach dla większej liczby osó"
moze ktos to przetlumaczyc na jezyk polski ?
Ogolnie pelno literowek, styl 10latka :/
podrawiam
To ma być manifestacja? To ma być relacja? Prawie nikt tam nie przyszedł. Jak można być tak głupim, żeby organizować manifestacje w dni wolne?
Relacja dziennika pokemonów jest nudna jak flaki z olejem. Standard w ich wydaniu. Żenujące. Jak można tak pokpiwać z ważnego tematu?
to nie miało szans powodzenia... powód? Żadnej reklamy. Tylko na stronach patronujacych. Jestem z poza Wawy i gdyby nie DI to bym nic o tym nie wiedział. Więc jakim cudem to się miało udać? To się robi w czasie roku akademickiego w czasie niesesynym (a zatem np w tym tygodniu co bedzie). Robi sie reklame na uczelniach, namawia wykladowcow by zrobili zajecia w plenerze (czyt. poszli na pochod).
Inna sprawa, że Polacy nie potrafia sie zorganizować.
no nie moge :
""fOtworzymy publiczną debatpę wśró uczestnikó demonstacji" - mówi Dominik Łabudziński "
DEMONstacji hehe super - 666 i te sprawy ;)
@kaboom - ogolnie masz racje co do reklamy, jednak termin zostal wymusony przez glosowanie w PE ( 5 maja ).
Szkoda akcji, ciezko znalesc kogos kto by sie nie zgadzal z postulatami - wiec na pewno odzew bylby wiekszy gdyby sprawe naglosnic.
Pewno zamiast "manifestacji" wieksza media uzyja slowa "piknik", jesli w ogole zauwaza, ze cos takiego mialo miejsce...
Az chce sie napisac - mialo byc dobrze, wyslo jak zawsze.
pozdrawiam
nie ma się co czepiać literówek, jak to wszystko pisane na klawiaturze telefonu i puszczane SMS-em. Tutaj pełny tekst relacji, bo na DI obcięło większość i widać tylko ostatnie wpisy:
http://dinaz(...)e/5/2009
dd_dd: otóż to. bujałem się trzy godziny pociągiem żeby postać sobie pół godziny w jakimś okręgu, na którym było parę osób. Co do terminu, uważam jedna, że był dobry, chyba, że celujecie tak, żeby sama warszawka robiła sobie taki cyrk. Wtedy możecie robić sobie w tygodniu.
Ale w dzienniku tv demonstracja były zauważona. Przy okazji zauważyli też wyrok na TPB i pokazali sędziego trolla, ale o tym, że był lobbystą, zapomnieli.
Skoro TV patrzy piratom na ręce, to czegoś się boją, a co do liczebności pikiety...
Miliony ściągają i tym samym milionom jest obojętne, że są bandytami - gdzie lu logika? Wystarczy przecież zmienić prawo. Ono i tak nie ma nic wspólnego z etyką.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.