ext3 nie jest dobrym systemem plików dla dysków opartych o pamięci flash - za szybko by te dyski zużywały. Co nie znaczy, że open source nie ma innych rozwiązań. Są różne otwartoźródłowe systemy plików, które dobrze nadają się do tego celu, np. JFFS2.
Sam nie testowałem, bo FAT mi wystarcza, ale zawsze można spróbować. Na wiki można znaleźć więcej systemów plików, które się dobrze nadają do pamięci flash:
http://en.wi(...)te_media
Wielkie mi rzeczy. I tak windziarze muszą instalować sterowniki do praktycznie wszystkiego, wystarczy przemycić im w sterowniku do urządzenia coś do obsługi ext3fs i po krzyku.
Inna sprawa, że obrona patentu na coś takiego jak FAT musi oznaczać, że MS chyba poważnie zaczyna się obawiać...

Skoro Microsoft wszystko chce zagarniać dla siebie, wszyscy się przesiądziemy na coś bardziej kompatybilnego i bezpiecznego.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.