Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • johny11f
    m
    Użytkownik DI johny11f (34)

    Polska w czymś musi być 'dobra', szkoda tylko, że w ściąganiu nielegalnych plików.
    Nie sądzę, żeby się to zmieniło w ciągu najbliższych lat, to jest już zakorzenione w polskim społeczeństwie. "Po co coś kupować skoro mogę mieć to za darmo"- tak myślą Polacy. A dla czego wytwórnie jedna z drugą nie zrobią tak: "Po co ściągać skoro mogę mieć to samo bardzo tanio i legalnie ?" Jestem zdania, że piractwo w Polsce, ba na świecie spadło by do minimum, gdyby ceny takowych filmów poszły by w dół. Ktoś powie: "Przecież wytwórnie zbankrutują !". Nie prawda, jeśli zwiększy się sprzedaż choćby 2x tańszego produktu to wytwórnie zarobią i nie mówimy tutaj o małych sumach...
    Po prostu potrzeba rewolucji w tej dziedzinie.

    22-04-2009, 17:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wude
    [w odpowiedzi dla: johny11f]

    To plik będący odcinkiem serialu jest nielegalny? Jak już to czynność polegająca na jego pobieraniu przez internet może mieć cechy czynu zabronionego. Ale... nie w tym kraju. :P
    Z internetu pobieramy legalnie muzykę, filmy.

    22-04-2009, 17:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: johny11f]

    @johny11f: piszesz o wytwórniach a tak naprawdę - i z pewnością wiele osób się ze mną zgodzi- to nie wytwórnie i producenci zarabiają tylko pośrednicy. i to właśnie pośrednicy podnoszą największy krzyk.
    jestem za tym - i nie widzę w tym nic złego - żeby wszyscy ci pośrednicy zbankrutowali, wtedy ceny spadną a zarabiać będą ci którzy najwięcej pracy wkładają w dany "produkt" bez względu czy to program czy serial tv.

    osobną kwestią którą warto wziąć pod uwagę jest czas emisji seriali. po co ślęczeć godzinami przed telewizorem i skazywać swój umęczony wzrok na oglądanie bzdetnych reklam których "samowchłaniająca się" głupota przerasta możliwości przyswajania mózgu przeciętnego widza.
    fakt istnienia setek (już może nawet tysięcy) stron oferujących możliwość legalnego oglądania filmów dowodzi że ten biznes się opłaca mimo braku reklamowego syfu.
    co do programów ... no cóż - jaki system takie oprogramowanie. ktoś kto próbował się przebić kiedyś przez jeden dział sourceforge wie o czym mówię.
    jeśli zaś chodzi o gry to warto przytoczyć tu część dowcipu: najdroższe w grze sa opakowania. bo gra w wersji pirat kosztuje 30 zeta a ta sama w sklepie 100.
    te 100 to pudełko + instrukcja której nikt nie czyta (znając Polaków) + reklama + sklep + producent + niekiedy pośrednik.
    jakoś mnie nie dziwi, że ludki "kradną"
    tylko czy kradzieżą można nazwać siorbnięcie gry, której idea narodziła się 10 lat wcześniej w zupełnie innej części świata ?
    kto tu kradnie ?

    i tu zgadzam się z Tobą: konieczna jest rewolucja...
    w dziedzinie dystrybucji i całkowite zniesienie patentów i praw autorskich. dajmy światu parę lat a problem kradzieży rozwiąże się sam.

    22-04-2009, 17:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: ~wude]

    @wude: wytłumacz to bandzie staruchów którzy są gotowi rzucić na Ciebie klątwę na widok Twojej elektrycznej szczoteczki do zębów.
    a takie średniowiecze niestety nami rządzi.

    22-04-2009, 17:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Coaxen

    "Pobieranie plików z internetu nie jest kradzieżą dla większości dwudziesto- trzydziestolatków"

    Niech no zgadnę - może dlatego, że nie jest to kradzież?

    22-04-2009, 18:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Gość

    Nie wiem, nie ściągam.

    Jeśli chcę obejrzeć film - idę do kina.
    Jeśli spodobał mi się bardzo - kupuję na DVD.
    Muzykę kupuję legalnie - lub słucham z radia.

    Jeśli potrzebuje programu (nawet shareware) - kupuję.

    Jeśli mogę coś zrobić na Linuksie.. robię i nie muszę kupować danej aplikacji.

    Słowem... niczego nie ściągam i żyję, czyli się da. A "nacisk środowiska"? Cóż.. środowisko się ma takie, na jakie się zasłużyło - wszak to nie środowisko wybiera nas, tylko my wybieramy środowisko i sami decydujemy po tym, z kim się zadajemy, a z kim nie. Proste.

    22-04-2009, 18:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~no-tv

    "środowisko się ma takie, na jakie się zasłużyło - wszak to nie środowisko wybiera nas, tylko my wybieramy środowisko i sami decydujemy po tym, z kim się zadajemy, a z kim nie. Proste."

    Idz ty i powiedz to tysiacom ludzi w afryce. Jesli uwazasz ze oni WSZYSCY zasluguja na swoje srodowisko to widze ze cep z ciebie a nie znawca.

    "Po co coś kupować skoro mogę mieć to za darmo"
    Ja bym byl bardziej sklonny stwierdzic:"Jesli istnieje tylko jeden sposob na obejrzenie serialu bez reklam to jest on jedynym slusznym sposobem". Zauwazcie ze seriale z TVP1 czy TVP2 wlasciwie nie pojawiaja sie w internecie. Moze to wina seriali a moze tego ze tam juz nie ma co poprawiac...

    22-04-2009, 18:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Yuki

    Należy też dodać, że polskie wydania np.: filmów, często nie są tak jakościowo dobre jak to co można znaleźć w sieci.
    Kolejna sprawa, to wszelkiego typu zabezpieczenia, które częściowo przyczyniaj.ą się do tego, że zamiast kupić ktoś woli ściągnąć z internetu.
    Do tego dochodzą wszędobylskie reklamy, które w tv skutecznie przeszkadzają w oglądaniu filmu czy serialu.

    22-04-2009, 19:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~walic wytwornie

    I bardzo dobrze! Co to ma byc ? Nie rozumiem? Jest fajny serial, zrobiono 4 serie, ale tylko pierwsza jest na DVD a w TV w POolsce nie ma? Walcie sie, sami jestescie winni temu, ze pozostale serie sciagne z neta.

    22-04-2009, 19:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Malignity
    [w odpowiedzi dla: ~Gość]

    @Gość: Ale z ciebie tępa owieczka.

    Kup sobie matlaba i autocada, będąc studentem żyjącym na chińskich zupkach. Wyraźnie masz za dużo pieniędzy.

    Gdyby każdy się potulnie słuchał korporacji nagraniowych, tak jak ty, to ludzie zapierniczaliby w kamieniołomach, aby zapłacić za piosenki które nucili pod nosem.

    Prawo autorskie w obecnym kształcie hamuje rozwój.

    22-04-2009, 20:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: ~Gość]

    @Gość: idąc dalej za Twoim rozumowaniem... :)

    środowisko kształtuje zwyczaje
    zwyczaje stają się prawem.

    chciałbym powiedzieć "ludzie róbcie to co robiliście i nie zmieniajcie swojego postępowania, tylko dlatego, że średniowiecznym baranom nie podoba się, że chcielibyście wszystko za free. kiedy tamci wymrą to co robicie będzie cacy."

    jeśli wszyscy wszystko będą robić tak jak tych paru baranów chce to przez następne 100 lat (może i więcej) będziemy tkwić w średniowieczu.

    spójrzcie na japończyków. oni postawili na ulepszanie tego co juz jest. nie słyszałem żeby ktoś tam kiedyś z kimś się sądził o prawa autorskie. piracą na całego. nawet statki.

    tymczasem u nas gwiazda A może pozwać do sądu za publiczne odtwarzanie jej utworów które tak faktycznie są coverami - bo najczęściej takie słyszę. dno.

    ile milionów melodii można stworzyć na dowolnym instrumencie ?
    wcześniej czy później to się zapętli. jaki jest więc sens istnienia czegoś takiego jak prawa autorskie ?
    w zasadzie, to już dawno się wszystko zapętliło tylko mało kto dziś używa klasycznych instrumentów więc tego nie widać. ale gdyby poszperać...

    22-04-2009, 20:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ammpp
    m
    Użytkownik DI ammpp (120)

    Dlaczego Polacy tak dużo ściągają za darmo ???
    Powód jest prosty: BO ORYGINALNE PŁYTY SĄ ZA DROGIE !!!

    Polak na jedną płytę musi zap... cały dzień, podczas, gdy mieszkaniec choćby Zachodniej Europy - zaledwie godzinę czy dwie.
    Dopóki nikt sobie nie uzmysłowi tego szczegółu - nic się w tym zakresie nie zmieni.

    22-04-2009, 20:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nobody
    [w odpowiedzi dla: ~Malignity]

    @Malignity: To po jaką cholerę wybierasz się na studia skoro wiesz że cię na nie nie stać.

    22-04-2009, 21:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~krajzis

    Lepszy piracki soft niż, żaden. Jeden może mieć na orginalne oprogramowanie ale nie mieć mózgu, żeby z niego racjonalnie i optymalnie skorzystać. Z kol;ei filmy, muzyka i teraźniejsze gry nie są warte złamanego grosza, więc tak by ich wielu nie kupiło (towarem pierwszej życiowej potrzeby nie są). A łącze niech sobie pracuje! Zreszta sciagniec nie ma wcale tak wiele i zrodla gina po czasie! Naglasniaja tylko sprawy, ktore nie maja wiekszej szkodliwosci spolecznej.

    22-04-2009, 22:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~anon

    No a jak ma się ostatnia reklama Neostrady z telewizją w któryms momencie taki smarkacz wylatuje i wali teksta :
    "ściągam muzę dla siecie" czy jakoś tak - pzdr.

    22-04-2009, 22:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy