Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • flegmus
    m
    Użytkownik DI flegmus (96)

    Dla mnie Adobe Reader to w ogóle niepotrzebny pożeracz pamięci i czasu. Już dawno używam Foxit Readera i działa to znacznie szybciej bez zbędnych bajerów

    22-04-2009, 18:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wojtek

    To trzeba wysłać naszemu Ministerstwu Finansów żeby ich informatycy opracowali PITy w wersji PDF również na inne niż Adobe Reader programy np. Foxit Reader

    22-04-2009, 18:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~STFU

    No właśnie. U mnie z kolei w pracy jest problem z tym, że system obiegu dokumentów nie radzi sobie z AR nowszym niż 7.0.5

    22-04-2009, 18:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ojejku

    ja u siebie większej szybkości nie zanotowałem, ale z pewnością mniej miejsca na dysku zajmuje 1/3 miejsca na dysku (13MB podczas gdy AR przeszło 130!)

    22-04-2009, 19:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ammpp
    m
    Użytkownik DI ammpp (120)

    Zawsze tak jest, że nadmiar bajerów, na dodatek wprowadzanych bardzo szybko, nie idzie w parze z bezpieczeństwem. Czasem nawet obniża funkcjonalność i wygodę.

    Kolejna wersja wydana w krótkim czasie ma niestety na celu tylko popisanie się i zabłyśnięcie.

    22-04-2009, 20:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~stworzeni.pl

    A kto? Kto mnie powstrzyma przed korzystaniem z tego wspaniałego programu???
    Jakiś balonik dziennikarski F-secure (b. dobrego według mnie antywira).
    Luki są, były i zawsze będą. We wszystkim co jest dobre. Nie ma ich tylko tam, gdzie coś jest nieużywane.
    Trochę się zapędziłem, bowiem w Adobe Readerze luk nie było, ponieważ był formatem w całości graficznym. Jak wiadomo wirus nie działa na grafice.
    Od najnowszej wersji AR czyli CS4 Acrobat jest trochę bogatszym programem, bowiem można w nim oglądać filmy a i formularze mogą być aktywne, czyli grafika jest budowana dynamicznie z kodu. Jeśli tak jest, to istnieje ryzyko wirusa.
    Nie oderwie mnie to jednak od pracy w nowym Acrobacie. Nie ma na rynku nic podobnego no i nie ma nic lepszego a praca w nim jest niesamowitą przyjemnością. Adobe na długo odstawił firmy, które próbowały ją dogonić w podobieństwach.
    Gdyby była konkurencja, to pomyślałbym, że F-secure nią jest, ale nie ma takiej.

    Adobe ma własną politykę usuwania wirusów i zapewniam, że MS bardzo wiele sie od nich już nauczył.

    22-04-2009, 21:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry

    @stworzeni - interesujaca, acz slaba prowokacja. Natomiast naduzywanie "bowiem" nie uczyni twojej wypowiedzi madrzejsza, czy bardziej wiarygodna; nie uczyni takze ciebie inteligentem.

    AR to 'program dla programu', zupelnie jak nero. Oprogramowanie ma byc jak najmniejsze, najszybsze i najlzejsze, przy tym bedac bezpiecznym, nie zas rozdmuchane i kompletnie niepraktyczne i to tylko po to, by sie lepiej sprzedawac.

    22-04-2009, 22:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~boooozzz

    Nie używajmy Macromedia Flash Player'a, bo też ma dziury.
    Nie używajmy Javy, bo też ma dziury.
    Nie używajmy JavaScript, bo ...

    Używajmy dobrze skonfigurowanego firewall'a.

    23-04-2009, 09:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ktg

    Używajmy prezerwatyw, by żyło się lepiej ;)

    23-04-2009, 11:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~err

    Też bym się nabijał z tego posta lub uważał go za "nagonkę", gdyby nie fakt, że właśnie dziś mieliśmy włamanie na serwer, podmianę stron i wstawienie wyskakujących okienek w stylu - "Aby oglądac tą witrynę pobierz Adobe Acrobat ... Oczywiście w celu dalszego zarażania kolejnych przypadkowych gości ...

    23-04-2009, 21:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy