
No, czyli należy się szykować do rezygnacji z Firefoxa. Przecież niektóre sieci nie będą migrowały na Viste czy Windows 7 tylko z powodu jakiegoś debilnego posunięcia developerów Firefoxa. Prędzel zrezygnują z Internetu w ogóle. W końcu praca to nie tylko net.
Ale przecież wyraźnie napisano, że bądą ROZWAŻAĆ porzucenie Windows XP po premierze Windows 7. To jeszcze kupa czasu. Na razie porzucają wsparcie dla Windows XP SP2 i wcześniejszych -- i bardzo dobrze, pora zainstalować wreszcie ten SP3!
Czytajcie artykuł, a nie tylko tytuł (skądinąd wprowadzający w błąd).
Nie jestem specjalnym fanem Firefoksa, ale psioczenie na jego deweloperów jest zdecydowanie przedwczesne!
Przewrotnie powiem: POPIERAM ;)
(Nie chcę by Linuks przekroczył te 1-2% popularności, bo mam go na kilku serwerach i miałbym wtedy problemy z włamaniami i wirusami.)

bez sensu, chyba MS po cichu kupił FF, po tym jak google sie wycofało innego wytłumaczenia nie ma. i MS powoli zabija przegladarke, ale przy okazji będzie jeszcze promował Windows7 . kończenie wsparcia po wyjściu W7 to tak jakby deweloperzy FF powiedzieli userom " przechodźcie na W7 !!!! ???? bo jak nie to nie zobaczycie nowości w FF i nie będziecie bezpiecznie surfowac po necie "
jakby powiedzieli że nie zaczynają wsparcia dla W7 to bym zrozumiał - będą mieli 2x wiecej roboty dostosowują FF do W7 i nie maja na to zasobów, ale w przypadku XP to już mają wszystko dostosowane wiec nakład pracy jest nieporównywalnie mniejszy więc o co biega ?????????
wiadomo że jak nie wiadomo o co to chodzi o pieniądze
"miałbym wtedy problemy"
prawdę rzecze! wine mu nalać!
Ja instalowałem SP3 w ten sposób już na 2 komputerach. Nie było żadnego problemu. Nie słyszałem też o podobnych objawach u innych (ani u znajomych, ani w internecie).
Zresztą, do oryginalnych Windowsów jest przecież pomoc techniczna (dla systemów z SP2 do lipca 2010 roku). Chyba że ktoś używa pirackiego systemu, to ma większy problem niż brak SP3 i najnowszego Firefoksa ;)
Do 2014 będzie wspierana tylko wersja SP3. To po pierwsze. A po drugie będzie to tylko wsparcie techniczne, a więc wydawanie poprawek bezpieczeństwa (patchów).
Po trzecie - kupując nowy sprzęt będziesz używać na nim XP (systemu wydanego w 2001 roku) czy może najnowszego Windowsa, który obsługuje nowoczesne technologie?
Niektórzy mają widać masochistyczne tendencje do cofania się w rozwoju (technologicznym).
Trzeba iść z duchem czasu, a nie stać w miejscu - tylko dlatego, że jesteśmy przyzwyczajenie do 8-letniego systemu (XP).


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.