
Uważam że Windows XP jest najlepszym systemem operacyjnym jaki Microsoft wydał a zważywszy na to że mój komputer nie pociągnie z niczym nowszym od tego systemu (no prócz oczywiście linuksów) to wydaje mi się lekką przesadą że nie mogę korzystać z jednej z najlepszych przeglądarek internetowych na rynku tak długo jak chcę... Czyżby deweloperzy Mozilli sami nakręcali rynek na produkty Microsoftu?
Ciekawe co będzie takiego w windows 7, że będzie to musiało być zaimplementowane w Firefoksie. :)
Wiele produktów, które używałem szło w "nowości" i kończyło się to wyborem alternatywy.
Na dzień dzisiejszy jestem bardzo zadowolony z Firefoxa, ale przyzwyczaję się łatwo do innej przeglądarki, byle by miała coś jak adblock.

Nie sądzę, żeby od razu "stracili" masę użytkowników - FF nadal będzie miał wersje dl XP.
Szkoda, że po jakimś czasie nie będą go już łatać.
Pod Linuxem może jest troszkę wolniejszy, ale za to jaki stabilny... :]
A masz lepszą przeglądarkę? Opera po krótkim czasie pracy wiesza się, a IE nie dość topornie chodzi to jeszcze ma problem ze stronami.
Tytuł artykułu jest trochę nastawiony na sensację. Prawdą jest, że deweloperzy rozważają porzucenie wsparcia dla systemów starszych niż XP SP3. Podkreślam - nie rozważają całkowitego zrezygnowania z XP, a jedynie wersji starszych niż SP3. Więc posiadacze tej wersji nie mają się raczej czego obawiać.
Poza tym deweloperzy stwierdzili ostatnio, że nie zamierzają szybko rezygnować ze wspierania Windowsa XP, ponieważ systemu tego używa wciąż wiele osób. Prawdopodobnie wsparcie dla XP zakończy się wraz z wydaniem nowej wersji Firefoksa, która póki co planowana jest na czerwiec 2010 (a prawdopodobnie jej premiera przesunie się jeszcze o parę miesięcy). Więc tak naprawdę posiadacze wersji starszych niż XP SP3 mają jeszcze rok spokoju.
Instalowanie SP3 na Windowsie który był już używany (nie świeżo po instalacji) w większości przypadków powoduje konieczność ponownej CZYSTEJ reinstalacji.
nie oszukujmy ludzi, linux nie jest przyjazny. mam go po jest POSŁUSZNY ;)
ale jak zainstaluję dodatki to ff staje się mi narzędziem.
Wiec Dla zamknietego oprogramowania tylko zamkniete oprogramowanie a FF niech wypieprza z windowsa tak?
Ludzie co tutaj za panika sie szerzy. Ilu z was odczuje brak nowych wersji FF? To nie jest gra ze jesli nie bedziesz mial nowej wersji to sobie nie pouzywasz w internecie. Fakt ze jakies tam dziury beda znajdowane na FF i beda latane mimo wszystko jest pewny. Dopuki ludzie z XP beda korzystac doputy ff bedzie wydawany. Mozilla przestanie wspierac ff ale czy to znaczy ze przegladarka umrze? Ktos na pewno sie nia zaopiekuje jesli bedzie taka potrzeba bo bycie jedynym wsparciem dla przegladarki pod XP to jednak dosyc silna pozycja :)
Faktycznie brać linuksowa bardzo dużo tu się wypowiada... Mi osobiście się nie podoba wizja zaprzestania wspierania przez FF windy XP. Jestem gorącym zwolennikiem linucha, ale niestety nie wspiera on mojego modemu w samsungu NC10 i tym samym jestem.... uwięziony (tak to dobre słowo) na windzie Xp. A mając otwartego FF chociaż troszkę czuje się jak na linuksie...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.