Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Levis
    m
    Użytkownik DI Levis (24)

    "Spór pomiędzy TPB a właścicielami praw autorskich to walka dwóch różnych wizji dzisiejszej kultury. Jedna z tych wizji ma naprawdę mocne wsparcie finansowe, prawne i polityczne. Wsparciem dla drugiej opcji jest duża społeczność osób, które chcą wolnego dostępu do kultury."

    Cała prawda...

    Zbijanie kokosów za czasami marne kawałki, kontra dzielenie się dobrami kultury, mając przede wszystkim na uwadze ich wartość samą w sobie.

    Zresztą, prawdziwy artysta nie tworzy dla pieniędzy, on tworzy dla ludzi.
    A, że musi jednak się z czegoś utrzymywać, to tu kłaniają się nowoczesne metody, typu "pobierz, posłuchaj i zapłać jeśli chcesz".

    Co do zbiórek pieniędzy to na 99% pojawią się oszuści chcący wykorzystać sytuację.

    Załoga TPB ma racje - po co rzucać koła ratunkowe komuś kto jeszcze nie tonie. ;)

    20-04-2009, 16:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Raltharan

    Gdyby nie torrenty i p2p, żaden dzisiejszy artysta nie byłby tak popularny i znany, bo kto kupił w ciemno jego płytę itd. ?

    20-04-2009, 21:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~bumfank

    przez setki lat jakos kultura bez p2p sie rozwijala

    20-04-2009, 21:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~znam przyszlosc

    Koniec koncow zostanie zalegalizowane sciaganie wszystkiego z internetu. Siec stanie sie miejscem ktore nie posiada ograniczen. Wirtualny produkt nie istnieje. Wszystko obruci sie w usluge do ktorej nie mozemy zaliczyc piosenek poniewaz jest to produkt. Tylko na usludze ludzie beda zarabiac jesli chodzi o internet. Najpierw przejdzie to w jakims panstwie ktore bedzie mialo w powazaniu stosunki innych panstw co do tego. Oczywiscie czasu musi troche uplynac ale juz teraz skutecznosc walki z "piractwem" jest znikoma. Osoby ktore sciagaja baaardzo duzo filmow i nawet ich nie ogladaja sa po prostu uzaleznione od tego. Zostanie wymyslona nowa choroba polegajaca na gromadzeniu gigabajtow zroznicowanych danych i udostepnianiu ich.

    20-04-2009, 21:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pfu

    gdzie można kupić taką koszulkę?

    20-04-2009, 22:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Max
    m
    Użytkownik DI Max (158)

    ~pfu:
    Koszulki są dostępne tylko zagranicą na
    www.bytelove.com oraz www.zazzle.com

    Tak mnie interesuje czy ten atak na TPB nie jest spowodowany ich planami wydania własnego klienta szyfrowanej i bezpieczniejszej dla piratów sieci p2p opartej o protokół BitTorrenta.

    20-04-2009, 22:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Skartabel
    [w odpowiedzi dla: ~znam przyszlosc]

    Moim zdaniem juz wiele ludzi choruje na chorobe ktorej nazwy jeszcze nie wymyslono a polega na nałogowym sciaganiu i udustepnianiu danych.

    20-04-2009, 23:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pudlo

    ale było na nią stać nielicznych

    21-04-2009, 00:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~motaboy

    bytelove.com wysyła paczki do Polski - można kupować... :) KOszulki kosztują około 25 Euro + 5 euro za wysyłkę.

    21-04-2009, 00:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pudlo

    prosty przykład: większość filmów pana Krzysztofa Kieślowskiego nie ma polskiego wydania DVD, rodzi się pytanie: czemu za polską kulturę mam płacić amerykańskiemu wydawcy? Czy odsyła część pieniędzy rodzinie Kieślowskich? Rozumiem, że gdy ktoś ściąga najnowszego Bonda to trochę to dziwne, bo jednak może pójść do kina, jednak cały spór toczy się o sposób dystrybucji dóbr kultury i czy np.: po śmierci Chaplina, jego rodzina ma do końca życia czerpać z tego kasę, czy w pewnym momencie powstaje dobro kultury. Super, że mieszkańcy dużych miast (sam z Warszawy jestem) mają wszystko pod nosem, jednak dla rozwoju osób mniej zamożnych, z mniejszych miast, nie należy pozbawiać ludzi kontaktu z kulturą.

    21-04-2009, 00:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~raj

    @bumfank: istotnie, przez setki lat kultura rozwijała się bez p2p, ale i bez praw autorskich!

    21-04-2009, 10:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Sławek

    ~pudlo : Nie widziałem tego filmu. Ma chociaż Polską wersję językową? Pewnie nie, co wynika z twojej wypowiedzi. Co, jeśli ktoś Tobie wyśle autoryzowaną płytkę z filmem z USA, a będzie mieć ona zabezpieczenia regionalne?

    23-04-2009, 08:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~johnny

    http://cupsell.pl/produkty/4690-tpb.html

    04-06-2009, 22:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy