Polecam relacje z debaty, ktora odbyla sie w Polityce:
http://www.capit(...)esu_cz_1
http://www.capit(...)esu_cz_2
http://www.capit(...)nesu_cz3
Nie porównujmy dwóch zjawisk - korzystania z nielegalnych kopii oprogramowania i pornografii w pracy. To pierwsze to albo konieczność (ze względów finansowych) albo celowa "redukcja" kosztów natomiast pornografia w pracy to patologia pracowników, lipne zabezpieczenia systemów, brak kontroli ze strony kierownictwa.
Z używaniem nielegalnego oprogramowania należy walczyć, ale nie paranoizować, natomiast z pornografią w miejscu pracy należy bezwzględnie walczyć, bo to zwykła patologia.
Może chcieli sprawdzić ile coś jest warte. Nikt nie chce kupować kota w worku.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.