Trudno było nie spodziewać się odzewu społeczeństwa w tak kontrowersyjnej sprawie.
Co do przecieku wyroku - z jednej strony ciekawa jest szczelność szwedzkiego wymiaru sprawiedliwości, a z drugiej zatwardziali przeciwnicy wyroku mogą zasugerować podyktowanie orzeczenia ze strony lobby wytwórniano-IFPI-RIAA-nego...
"(...) mogą zasugerować podyktowanie orzeczenia ze strony lobby wytwórniano-IFPI-RIAA-nego..."
Bo jest to bardzo prawdopodobne, szczególnie część dotycząca nielegalności torrenta jako takiego.
"Oczywiście pod warunkiem, że w jakimś kraju wymiana plików nie zostanie zalegalizowana."
mam nadzieje ze byl to skrot myslowy bo chyba nikt mi nie powie ze wymiana plików jest nielegalna przez p2p co ? nie wiem dokladnie jakie jest u nas prawo , ale na pewno p2p nie jest zakazane , pod warunkiem ze pliki sa odpowiednie licencjonowane oczywiscie , wiadomo ze niektorych nie mozna legalnie rozpowszechniac ;P

Nielegalne jest kopiowanie treści chronionych prawem autorskim, ale dlaczego sam kanał dostępu do tych treści ma być nielegalny?
Mogę przecież udostępnić wykonane przeze mnie telefonem fotografie w sieci bittorrent, i nie będą one elementem nielegalnym, bo tym samym pozwalam z nich do woli korzystać innym.
Być może znajomość prawa nie szła tu w parze ze zrozumieniem zasad funkcjonowania p2p.

Proponuję inną formę protestu przeciwko RIAA i polityki największych wytwórni. Nie ściągajmy piratów z P2P, lecz korzystajmy z darmowych źródeł, np. http://jamendo.com - tam swoje utwory zamieszczają twórcy, którzy nie liczą na sukces w mediach, a chcą rozpowszechnić swoją twórczość. Wiedzą, że nadeszła era Internetu. Jeszcze kilka lat temu popularne były kasety magnetofonowe. Wyparły je płyty Audio CD, ale ich kres (przynajmniej w obecnej formie) już nadchodzi. W Last.FM też jest spory zbiór darmowych piosenek. Niektóre komercyjne zespoły publikują niektóre utwory za darmo, więc warto poszukać. W ten sposób wytwórnie nie mogą nam nic zarzucić, a my nie jesteśmy od nich zależni.
Kopiowanie treści chronionych prawem autorskim jest legalne. Mogę sobie ściągnąć film z netu, skopiować go koledze itd. Nie mogę go rozpowszechniać poza gronem "znajomych". Tak czy siak, do TPB to się nijak ma, bo nic nielegalnego nie udostępniani, tylko ułatwiali to innym ;).
Zdelegalizowanie torrentów też nie przejdzie raczej, bo w zaraz pojawi się kolejny protokół który zastąpi torrenty i w dodatku trudniejszy do kontrolowania.
Ok, a co w przypadku, gdy mój ulubiony wykonawca tam nie publikuje?

Kiedyś zamieściłem w TPB magazyn open source promujący legalne oprogramowanie i darmową muzykę. Jestem za NAT-em, więc być może nikt go nawet nie pobrał, ale zablokowali mi konto, a .torrent wyrzucili. Po interwencji na IRC-u odblokowali mnie.
~asd: P2P to ostateczność. Alternatywą są radia internetowe, ale strumieniowy przesył nie każdemu odpowiada choćby przez ograniczenia przepustowości łącza.
Zachęcam do zapoznania się z twórcami, którzy publikują całkowicie za darmo. Wśród nich są perełki. :)
Jesli nie ma tam twojego ulubionego wykonawcy to kup plyte skoro go tak bardzo lubisz. Jesli nie kuipsz to znaczy ze nie jest wcale ulubionym wykonawca ale najpopularniejszym a ty nie masz wlasnego gustu.
Qdrees no nie do końca jest tak jak sądzisz oczywiście możesz pobrać legalnie kopię filmu bądź muzykę ale możesz ją udostępnić tylko rodzinie a koledzy i przyjaciele to niestety nie jest rodzina...
No jasne... Kilku kolesi ze Szwecji, żerując na niskich człowieczych instynktach, okradając innych, samemu zaczęło się wzbogacać. To jedyna prawda o The Pirate Bay i jej twórcach. Łatwo się broni złodziei, wykazując tym samym mentalność Kalego z "Pustyni i w puszczy", kiedy to nie nas się okrada. Obrońcy The Pirate Bay - kiedy Was w końcu zacznie się okradać, wtedy cienko śpiewać zaczniecie. Dla ułatwienia - podajcie mi numery PIN Waszych kart bankomatowych, a najlepiej numery Waszych kont bankowych wraz z hasłami, a sami wkrótce zobaczycie, że o tym "cienkośpiewaniu" nie na żarty pisałem. A może mały "włam" do Waszych mieszkań uskutecznić byłoby trzeba, abyście w końcu inaczej na to wszystko spoglądać zaczęli? Tak... łatwo jest bronić złodziei, gdy oni nie nas okradają!!! Aha, twórcy The Pirate Bay w geście protestu przeciw temu haniebnemu wyrokowi rozpoczęli za darmo rozdawać swoje reklamowe gadżety, w tym koszulki, za które dotychczas sowicie kazali sobie płacić! Sorry - 1 kwiecień już za nami!
Panie Szklarski. A kogo tych kilku kolesi ze szwecji tak okradalo ? Zadnych plikow chronionych prawami autorskimi na swoich serwerach nie mieli to raz (a za szukanie torrentow na upartego to mozna by pozwac nawet google - tylko google ma pieniazki na prawnikow). Dwa - dzielenie sie informacja jest podstawa rozwoju cywilizacji.Prawa autorskie w dziesiejszej formie tylko ten rozwoj hamuja. Masz pan szczescie ze wynalazcy jak np. Edison nie mieli podobnego do pana toku myslenia bo inaczej nie mial by pan jak napisac swojego glupiego komentarza.
Jak to się było powiedziane w artykule "stara gwardia polityków" otworzyła puszkę pandory skazując (pośrednio oczywiście) młodych ludzi za czyn który jest precedensem - to tak jakby zamykać prezesów firm produkujących broń lub noży. Przecież oferowany produkt przyczynia się do zbrodni? Tak czy Nie?
Idzie młode pokolenie które jest wychowane na napsterach p2p torentach itd. Za 5, 10 lat zmiecie "oldbojów;" ze sceny politycznej powstaną nowoczesne modele demokracji i ustrojów politycznych. Instytucję typu RIAA, ZAIKSY itd. pójdą jako pierwsze pod odstrzał skończą się czasy dojenia obywateli (co zresztą widać już teraz młodzi ludzie mają większą świadomość obywatelską znają się na swoich prawach i co ważniejsze skrupulatnie z nich korzystają) Kolejne archiczne twory (np w Polsce) na wzór ZUSu, Spółdzielni Mieszkaniowych, itp. będą nękane w najgorsze możliwe sposoby prawne. Mój znajomy "stary pryk spółdzielniany" non stop narzeka że gówniarze przyłażą z wnioskami a to im to nie pasuje a to tamto siamto z tego się nie wywiązali z tamtego nie zrobili itd. Nie boją się wojny sądowej chętnie publicznie wytykają nieudolności. Jak twierdzi znajomy mniej więcej koło roku 2006 zaczeła się taka aktywność.
Czyli jak widać idzie next generation - ewolucja kulturowa - przyzwyczajenia z PRL zanikają. Młodzi i ambitni dochodzą do miejsca gdzie "antyki władzy" starają jeszcze się trzymać na salonach.
ps. DI czy wy nie przesadzacie z tymi pytaniami "Ile jest 9 x trzy?" kurcze bez kalkulatora ani rusz ;)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.